• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudniowe mamy 2026

Hej, nieśmiało dołączam. Termin z OM 30.12. Obecnie z OM 7t5d. Nie jestem pewna jak rozwinie mi się sytuacja ponieważ wszystko jest pod znakiem zapytania. Na ostatnim USG uwidoczniono serduszko ale nie było jeszcze go słychać. Ciąża młodsza o tydzień. Beta powoli przyrasta ale już o kilkanaście procent na dobę, ostatnia powyżej 22 tys. Więc całkiem możliwe, że dziś się witam, a w środę będę się żegnać.
 
reklama
Hej, nieśmiało dołączam. Termin z OM 30.12. Obecnie z OM 7t5d. Nie jestem pewna jak rozwinie mi się sytuacja ponieważ wszystko jest pod znakiem zapytania. Na ostatnim USG uwidoczniono serduszko ale nie było jeszcze go słychać. Ciąża młodsza o tydzień. Beta powoli przyrasta ale już o kilkanaście procent na dobę, ostatnia powyżej 22 tys. Więc całkiem możliwe, że dziś się witam, a w środę będę się żegnać.
Trzymam kciuki ! :)
 
Hej, nieśmiało dołączam. Termin z OM 30.12. Obecnie z OM 7t5d. Nie jestem pewna jak rozwinie mi się sytuacja ponieważ wszystko jest pod znakiem zapytania. Na ostatnim USG uwidoczniono serduszko ale nie było jeszcze go słychać. Ciąża młodsza o tydzień. Beta powoli przyrasta ale już o kilkanaście procent na dobę, ostatnia powyżej 22 tys. Więc całkiem możliwe, że dziś się witam, a w środę będę się żegnać.
Lekarze często tylko serduszko pokazują [ wg nowych wytycznych].

Trzymam kciuki za wizytę 🙂
 
Hej dziewczyny, chciałam się zapytać, czy któraś z Was też miała podobną sytuację. Od dwóch dni biorę neoparin 0,4. Wczoraj wzięłam o 9 rano, w międzyczasie wymiotowałam może 2 razy, a o 21 zwymiotowałam żółcią z domieszką nitek i plamek brązowej krwi. Strasznie mnie to przestraszyło, ale sytuacja się już nie powtórzyła, i teraz nie wiem czy brać dzisiejszą dawkę neoparin czy jednak nie. Może u którejś z Was było podobnie? Jadę za chwilę do przychodni, może jakiś inny ginekolog mnie przyjmie, bo mojego akurat nie ma 😔
 
Hej dziewczyny, chciałam się zapytać, czy któraś z Was też miała podobną sytuację. Od dwóch dni biorę neoparin 0,4. Wczoraj wzięłam o 9 rano, w międzyczasie wymiotowałam może 2 razy, a o 21 zwymiotowałam żółcią z domieszką nitek i plamek brązowej krwi. Strasznie mnie to przestraszyło, ale sytuacja się już nie powtórzyła, i teraz nie wiem czy brać dzisiejszą dawkę neoparin czy jednak nie. Może u którejś z Was było podobnie? Jadę za chwilę do przychodni, może jakiś inny ginekolog mnie przyjmie, bo mojego akurat nie ma 😔
Ok nie nie, ja nie biorę. Jak tam po wizycie?
 
Hej. Jutro mam wizytę u chyba wybiorę się na L4. Prenatalne ok- prócz chromosomu 21( że względu na mój wiek 1:357)- lekarz proponuje Nifty ale nie decydujemy się. Brzuch rośnie mega tempie- jedyne w co się mieszczą to leginsy. Po pracy w sumie ciągle jestem śpiąca i przysypiam sobie :) ile mogę
A jak i Was ? Jak Die czujecie?
 
Hej. Jutro mam wizytę u chyba wybiorę się na L4. Prenatalne ok- prócz chromosomu 21( że względu na mój wiek 1:357)- lekarz proponuje Nifty ale nie decydujemy się. Brzuch rośnie mega tempie- jedyne w co się mieszczą to leginsy. Po pracy w sumie ciągle jestem śpiąca i przysypiam sobie :) ile mogę
A jak i Was ? Jak Die czujecie?
Ja jeszcze urlopuję, ale do pracy już raczej nie wrócę. Śpię ile się da, trochę jeszcze mdli i zapachy są bardzo intensywne 🫣 ale już od kilku dni chyba trochę lepiej. Drugi trymestrze witaj:)
 
Ja jeszcze urlopuję, ale do pracy już raczej nie wrócę. Śpię ile się da, trochę jeszcze mdli i zapachy są bardzo intensywne 🫣 ale już od kilku dni chyba trochę lepiej. Drugi trymestrze witaj:)
Od dzisiaj mam L4. Więc powiedzmy że też się już urlopuję. Badania ok.
Zapisałam się na kolejne prenatalne, echo serca dziecka i za dwa tygodnie znowu wizyta. Całe szczęście nie drażnią mnie już zapachy.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry