Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
A ja dziś dziewczynki knedle ze śliwkami na obiadek przyrządzę. Ziemniaczki się już gotują............... Nie mogę się doczekać.... Dostałam przepyszne i bardzo wielkie śliwki od koleżanki z sadu!!!!!!!!!!
Robię w/g następującego przepisu..... Składniki: - 700g ziemniaków, - 2 jajka, - 250g mąki, - 500g śliwek węgierek, - sól, - masło, - bułka tarta, - cukier.
Jak przyrządzić?
1) Gotujemy ziemniaki jak zwykle. Po lekkim przestudzeniu zgniatamy na purre. Przygotowane ziemniaki wykładamy na przesianą mąkę. Dodajemy jajka i szczyptę soli. Wyrabiamy ciasto.
2) Z ciasta robimy wałek nieco szerszy w przekroju niż wielkość śliwki. Kroimy na dość grube (3-4 mm) plasterki. Na każdym z nich kładziemy pozbawioną pestki śliwkę. Zlepiamy po kształcie śliwki, dobrze łącząc brzegi ciasta.
3) Gotujemy w dużym garnku z osoloną wodą, dłużej niż pierogi. Gdy wypłyną na wierzch, powinny jeszcze chwilę gotować się na małym ogniu.
4) Do podania przygotowujemy podsmażoną na złoto na maśle bułkę tartą.
Jak podawać?
Polane masłem z tartą bułką i cukrem wg upodobania.
TYLKO, ŻE JA PODAM Z KWAŚNĄ ŚMIETANĄ ZMIESZANĄ Z CUKREM. SMACZNEGO.................
ja nie mam, ale kiedyś w wysokich obcasach Marta Gessler podawała kilka przepisów (w tym takie ze skorką pomaranczową), wiec moze na stronach kuliarnych gazety wyborczej - ja czesto korzystam i są tam pyszne, oryginalne przepisy:-) polecam pierogi z fetą i botwinkąoczywiscie nie zamiast gofrów;-)
A w ogóle dziewczynki to my mało piszemy na temat jedzonka które podajemy, a przecież wiem, że staramy się podać dobrze (dla naszych mężulków) i zdrowo dla nas i dla dzidzi...
Dajcie jakieś perspektywy co do gotowania!!!! please............
Hej, pyszna ta zapiekanka z kaszy, mąż bardzo chwali! ja dodałam jeszcze 2 ząbki czosnku i faktycznie sporo pieprzu. Wyszło połowę 5l naczynia żaroodpornego, czyli na około 4 osoby.
a dla zwolenniczek sezonowych warzyw i ciągnącego się sera polecam zapiekankę z bakłażanem i cukinią.
Jest pracochłonna, ale smak i roztopiona mozzarella rekompensują cierpliwość
Zapiekanka z bakłażana i cukinii
Składniki: § Bakłażan § cukinia § Ser mozarella - biała (ok. 2 kulki) § Pomidory świeże lub z puszki (kostka) § Sól, pieprz, czosnek, bazylia § Parmezan (lub ew. inny ser starty na tarce)
Bakłażana dokładnie myjemy (nie obieramy!), kroimy w plastry szer. Ok. 1cm, dobrze solimy i odstawiamy na ok. 1 godz. (żeby puścił sok). Osączamy na ręczniku papierowym i smażymy na oliwie na złoty kolor
Układamy plastry bakłażanów w naczyniu żaroodpornym (1 warstwa). Na nie układamy pokrojoną w plastry mozarellę, a na ser znów warstwę bakłażanów.
Sos : pomidory kroimy w kostkę (lub otwieramy puszkę ;-)) – dusimy do miękkości (dłuższą chwilę, żeby sok też dobrze odparował) – doprawiamy (wg uznania) – solą, pieprzem, czosnkiem, bazylią.
Sosem polewamy równomiernie zapiekankę. Na wierzch – starty parmezan. Zapiekać ok. 1 godz w 180st.
UWAGI: o Bakłażana można częściowo wymieszać z plastrami cukinii (lub zrobić jedną warstwę bakłażana i jedną cukinii) – z cukinią postępujemy wtedy dokładnie tak samo o Bakłażana (i ew. cukinię)- należy naprawdę dobrze odcisnąć na ręczniku papierowym – bo potem puści nam sok podczas pieczenia i całą zapiekanka będzie pływać (co oczywiście nie zmniejsza jej walorów smakowych) o To smażenie na „złoty kolor” to też tak orientacyjnie – mnie nigdy „złoty kolor nie wyszedł”;-) – zazwyczaj przypiekam te plastry po obu stronach na niewielkiej ilości oliwy (niewielkiej, bo bakłażany są wstanie wchłonąć chyba każdą ilość oliwy/oleju) o Nie bać się naprawdę dobrze doprawić sos, którym polejemy zapiekankę – bakłażany i mozarella są raczej bez smaku, wiec bez dobrze doprawionego sosu danie wyjdzie nam mdłe J o Oczywiście zapiekankę można udoskonalić np. świeżą bazylią lub suszonymi pomidorami – wszelka inwencja w stronę „kuchni włoskiej” jest na miejscu o Zapiekanka jest super wiec od razu proponuję kupić 2 bakłażany (lub 1 bakłażana i 1 średnią cukinię), więcej mozarelli i zrobić 2 porcje (w dwóch naczyniach żaroodpornych)
Madzienka, nie mam jako takiego przepisu Robię chyba najzwyklejsze leczo w świecie, ale znajomi mówią, że palce lizać ;-) Kroję paprykę (różne kolorki) w paseczki, na dno garnka wlewam troszkę oleju i na to wrzucam paprykę. Podlewam po chwili oczywiście wodą. Wrzucam pokrojone w ćwiartki, obrane ze skórki pomidorki. Na patelni podsmażam cebulkę (tylko żeby się zaszkliła). Cebulkę dorzucam do garnka. Podsmażam pokrojoną w paseczki kiełbasę (zawsze bardzo chudą - najlepiej mi smakuje z podwawelską, ale pewnie co region to inne kiełbaski) i oczywiście też dokładam do garnka Duszę wszystko razem do miękkości papryki Doprawiam tylko solą i pieprzem Wiem, że niektórzy do lecza dają np. pokrojone pieczarki albo cukinię albo też fasolkę szparagową. Mnie jednak to tradycyjne smakuje najbardziej )) Zamiast świeżych pomidorów można oczywiście użyć przecieru
cebulkę kroimy w paseczki, dusimy na oleju. marchewkę obieramy, kroimy w pół krążki - raczej drobno, bo wiadomo, że marchewka potrzebuje więcej czasu żeby się udusić - dodajemy ja do duszącej się cebuli. fasolkę szparagową kroimy w ok 2 cm paseczki i dodajemy do cebuli i marchewki. paróweczki przekrajamy wzdłuż i kroimy na mniej więcej 2 cm paseczki, podsmażamy chwilkę, żeby sie zarumieniły i dodajemy do duszącej się cebuli z marchewką, potem dodajemy do tego pokrojoną w kostkę cukinię. Jak cukinia ładnie zmięknie dodajemy albo pomidorki obrane ze skórki albo przecier pomidorowy, na koniec doprawiamy - my ostatnio doprawiliśmy leczo zupką warzywną w proszku (knorr lub winiary) - do kubka wlewamy wodę i rozrabiamy zupkę, po czym dodajemy do garnka.
Co dziś podajecie (lub ostatnio podawałyście) pysznego? Ja mam dziś gęstą pomidorową z brązowym ryżem koperkiem i pietruszką... Pycha . Pochwalcie się jakimś fajnym przepisem... . Ja poszukuję już propozycji na jutro. Chciałabym coś z soją... bo dostałam od koleżanki 2 paczki kotlecików sojowych. Jak znajdę fajny przepis to wam podam...