Ataata
Grudniowa Mama '07
Hejka..
My byliśmy dzis na pobraniu krewki z malutką i jak zobaczyłam że jest ta sama rzeźniczka co poprzednio to az mi sie gorąco zrobiło...:-
wściekła/y:
Tymbardziej że na szczepieniu zawsze tak strasznie płacze mimo iż to trwa sekundke...
Wzięlam małą na kolanka i zabawiałam ją jej ukochana grzechotką i wiecie co.... mała nawet nie pisnęła
nawet nie zauważyła że ją ukłuła i jej krew pobiera
masakra
a cisnęla jej palec chyba z 5 minut bo dużo krwii pobierała
Jakby mi płakała tak jak poprzednio to by sie chyba wykończyła tyle czasu.. bo wtedy dosłownie minute i była sina..
Moja mała kochana..
A mam pytanka do was:
- czy znacie grupe krwii waszych dzieci??? Bo ja nie znam, nie robili małej w szpitalu i pytałam dzis pielegniarki to powiedziała zeby sie wstrzymac jeśli to niekonieczne bo podobno do 2 roku życia czynnik RH może sie zmienieć
- i jak z waszymi fotelikami samochodowymi?? ja mam ten do 13kg no tą kołyske taką i masakra jakaś!! dziś wpięłam go do Bazy w samochodzie i wiecie co!! mała była prawie na siedząco
nie tak na leżąco jak normalnie bym ją wpieła, tylko w tej bazie jest o wiele bardzij pionowo!! I zwała bo dziecku takiemu małemu sie źle śpi na siedząco!! Może to wina tego ze otele w naszym samochodzie mają siedziska takie że są właśnie pod kątem, a nie płasko...
Jak to u was jest??
- a no i gdzie wozicie maluchy?? z przodu czy z tyłu?
Dlatego dziewczyny nie zmieniajcie fotelików tak prędko, moja siostra woziła swoją córe do roku czasu w tym leżącym... podobno dziecku jest wygodniej... z resztą sama to dzis zauważyłam... no a pozatym mi sie wydaje że dziecku jest lepiej spać na leżąco niż na siedząco -oczywiście mam na myśli jakąś dłuższą podróż
Oczywiście to moje zdanie, poprostu dziś sie przekonałam ze na siedząco mała miała problem z uśnięciem:-(
My byliśmy dzis na pobraniu krewki z malutką i jak zobaczyłam że jest ta sama rzeźniczka co poprzednio to az mi sie gorąco zrobiło...:-
Tymbardziej że na szczepieniu zawsze tak strasznie płacze mimo iż to trwa sekundke...
Wzięlam małą na kolanka i zabawiałam ją jej ukochana grzechotką i wiecie co.... mała nawet nie pisnęła
nawet nie zauważyła że ją ukłuła i jej krew pobiera
masakra
a cisnęla jej palec chyba z 5 minut bo dużo krwii pobierała
Jakby mi płakała tak jak poprzednio to by sie chyba wykończyła tyle czasu.. bo wtedy dosłownie minute i była sina..
Moja mała kochana..
A mam pytanka do was:
- czy znacie grupe krwii waszych dzieci??? Bo ja nie znam, nie robili małej w szpitalu i pytałam dzis pielegniarki to powiedziała zeby sie wstrzymac jeśli to niekonieczne bo podobno do 2 roku życia czynnik RH może sie zmienieć

- i jak z waszymi fotelikami samochodowymi?? ja mam ten do 13kg no tą kołyske taką i masakra jakaś!! dziś wpięłam go do Bazy w samochodzie i wiecie co!! mała była prawie na siedząco
nie tak na leżąco jak normalnie bym ją wpieła, tylko w tej bazie jest o wiele bardzij pionowo!! I zwała bo dziecku takiemu małemu sie źle śpi na siedząco!! Może to wina tego ze otele w naszym samochodzie mają siedziska takie że są właśnie pod kątem, a nie płasko...Jak to u was jest??
- a no i gdzie wozicie maluchy?? z przodu czy z tyłu?
Dlatego dziewczyny nie zmieniajcie fotelików tak prędko, moja siostra woziła swoją córe do roku czasu w tym leżącym... podobno dziecku jest wygodniej... z resztą sama to dzis zauważyłam... no a pozatym mi sie wydaje że dziecku jest lepiej spać na leżąco niż na siedząco -oczywiście mam na myśli jakąś dłuższą podróż
Oczywiście to moje zdanie, poprostu dziś sie przekonałam ze na siedząco mała miała problem z uśnięciem:-(


