sylwia.m
Szczęśliwa Mamusia:))
Belka to gratulacje dla Zosii
AnetkaGratuluję Tobie, zachowałaś zimną krew i spisałaś się na medal
na szczęście jeszcze nie byłam w takiej sytuacji ale wydaje mi się że coś w tym jest że w momencie zagrożenia życia my niewiadomo skąd bierzemy siłe żeby zapobiec n ieszczęściu albo piomóc jak już się coś wydarzy. Szczególnie jeśli chodzi o nasze dziecko
W końcu po pto jesteśmy matkami
;-) nie tylko do zmiany pieluch:-)

AnetkaGratuluję Tobie, zachowałaś zimną krew i spisałaś się na medal

na szczęście jeszcze nie byłam w takiej sytuacji ale wydaje mi się że coś w tym jest że w momencie zagrożenia życia my niewiadomo skąd bierzemy siłe żeby zapobiec n ieszczęściu albo piomóc jak już się coś wydarzy. Szczególnie jeśli chodzi o nasze dziecko
W końcu po pto jesteśmy matkami
;-) nie tylko do zmiany pieluch:-)
jakos wychowanie Zosi calkiem mnie pochlonelo, a do tego ogarnoc mieszkanie, przygotowac obiadek, wyjsc na spacer...brak czasu mi doskwiera
Nie lubie tego bo czuje ,ze jestem nie w porzadku przy takiejspowiedzi.Sama w nia nie wierze ale spowiadam sie po to ,zeby malego ochrzcili
