No ja też ubieram narazie na długi rękaw, raz ubrałam na krótki rękawek i spodenki, jak było 25 stopni i Magda mi katar złapała, a kater u dziecka to masakra, nie mogła się napić bo nie mogła oddychać przez nos, wyciąganie kataru też katorga, jedynie Frida zdała egzamin, no i zasypianie też trudno bo Magda z smoczkiem zasypia a tu nie szło z smoczkiem bo jak miała oddychać, naszczęście katar szybko minął, ale nazrazie ubieram na długi rękaw, bo lepiej jakby jej ciut za ciepło było niż żeby mi znów ten katar złapała.

którego rzadko używam ale ja to lubie byc przygotowana na każdą ewentualnosc
