Witam wszystkich zgromadzonych i potrzebnych mi dziewczynek. Nawet nie wiecie jak jesteście kochane !!!!!!! Jesteście na nałóg. Jestem z Wami dopiero od jakiegoś czasu, ale jak tylko wstanę to myślę co się wydarzyło i jak Wam nocka minęła.
Dziękuję bardzo, że JESTEŚCIE;-)
U nas nocka prawie idealne. Normalnie pierwszy raz się chyba tak porządnie wyspałam. Tylko jedno karmienie w nocy i to praktycznie 2 minutowe, albo raczej chciał sobie tylko pocycac i upewnic się że jestem

. o 6 zrobił sobie pół godzinną przerwę w spaniu i znów zasnęliśmy. Obudził mnie dopiero o 9.30 !!

normalnie to jest niemożliwe




A teraz znów śpi. Chociaż mogę trochę do Was napisac. :-)
Madziu przesyłamy z Alex`em
najlepsze życzonka... i moc buziaczków
Sylwiu mocno trzymam kciuki za jazdę no i przede wszystkim życzę Ci gumowych krawężników

Elcia co do jabłek, to dziewczyny mają rację...spróbuj odstawic na parę dni i zobaczysz.
Magdeczko masz teściową bez kompletnego pomyślunku!! Nie martw się na zapas, na pewno będzie wszystko dobrze i trzeba wierzyc, że maleństwo tego cholerstwa nie załapało, ale gdyby nie daj Boże tak się stało, to w najgorszym przypadku może właśnie załapac ospę, a takie brzdące bardzo łagodnie ją przechodzą.
Jeśli chodzi o Alex`a to na szczęście już nie musi brac żadnych lekarstw. W szpitalu dostał odpowiednią ilośc tego świństwa (aż 3 silne antybiotyki i praktycznie wszystkie miał podawane przez wenflon do ciemiączka) więc jak wyszliśmy do domu to przez parę miesięcy miał podawane tylko leki wzmacniające organizm i jego odpornośc. Teraz tylko co miesiąc mamy wizyty kontrolne na patologii noworodka i u neurologa, oraz co 2 miesiące usg główki. Rozwija się dobrze, chociaż usg główki wychodzi niezbyt dobrze. Wszystko powinno się wyjaśnic 16 czerwca na kolejnej wizycie właśnie u neurologa, ona najlepiej wyjaśnia co wychodzi na usg. Bo ta która robi to usg (11.06) to bierze wszystko hurtowo i nigdy nie ma czasu aby porozmawiac.
Wasze pociechy mają już ząbki?? Jak super, a mój ostrzy ciąsełka na czym się da i na razie nic, ale pani doktor oglądała i kazała smarowac bo podobno lada dzień może się coś wyklarowac.
Trzymajcie się mocno. Na razie uciekam ogarnąc troszkę domek no i muszę podzwonic po fachowcach aby ustalic wreszcie konkretne terminy kiedy wchodzą z remontem. Jeszcze troszku tylko zostało a mam wrażenie że czym bliżej końca tym bardziej stoimy w miejscu.
Ale się rozpisałam







