Magda_lenka
Mamusia Wiktorka
grzechotka, a czy kubuś przypadkiem nie wymiotuje po jajku?
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Dzień zaczął się koszmarnie. Na 9.30 pojechaliśmy porobić piękne zdjęcia w studio i niewypał!!! Mała tak się rozpłakała że szok!!!
Każde błyśnięcie lampy u fotografa powodowało jeszcze gorszy płacz... A miało być tak pięknie bo mała się ślicznie uśmiecha ostatnio na widok aparatu... I na dodatek była śpiąca i rozdrażniona. A to dziwne, bo wstała o 8.00 (jak nigdy) i na zdjęciach prawie usypiała z tego płaczu. Na 11.30 mieliśmy mszę a Julcia o 11 usnęła
więc trzeba było ją zrywać i ubierać... I znów płacz... Niewdzięczna rola budzenia przypadła mojej mamusi, bo na 11.15 pojechaliśmy z chrzestnymi złożyć podpisy... 





mała w kościele grzeczna jak aniołek :-) pojadła chrupki, pobawiła się zabaweczką tylko ją wkurzyło polewanie główki wodą... hihihihi...
ale na prawdę cały dzień przekochana dzidzia...
Moja najukochańsza istotka spisała się na medal... :-)








:-)


, po marchewce to chyba by nie byla czerwona tylko po burakach ewentualnie. Czekamy na wieści od lekarza.


.