• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

reklama
A u mnie mielone i buraczki na ciepło.
A zaraz będę robic sałatkę z kurczakiem:-D aż mi ślinka leci:tak:
A jeśli chodzi o pieluchę to u nas nie ma problemu..........Marcel sam sobie zmienia:-p;-):rofl2:
 
mniam mnia jakie pysznosci:tak::tak::tak::tak: nalesniki bym zrobiła ale mój T nalesniki traktuje jak deserek :-D:-D:-Da nie obiad
niewiem sama co zrobic moze nic hihihih co wy na to naje sie tym T :-D:-D:-D:-D:-D
 
Paula, no to musi to u Was ciekawie wygladac:-D Mi tez Kaya lubi z gola dupcia spierniczyc, wiec kwestia dobrania takiej zabawki, ktora sie zainteresuje na czas przewijania. Zazwyczaj sie udaje:-)

Elcia, no to dla szanownego meza nalesniczki z jakas wedlinka serkiem i ziolami (zawinac, podsmazyc i polacz keczupem:))

Robi sie szybko, a za deser raczej ciezko wziac:-)
 
Ostatnia edycja:
z tym przebieraniem pieluch to naprawde smieszna sprawa :-D:-D:-D:-D
ja swoja zabawiam czyms tam a T to nie wychodzi i on próbuje i na siedzaco i na raczkujaco i na stojaco hihihihi smiesznie sie meczy hihihi
 
Paula co to pogody to nie ma się co martwić ;-) Najwyżej grilla postawi się na tarasie, a posiedzimy u mojego brata w pokoju :-p On był u nas już dwa razy to nic się nie stanie jak na jeden wieczór jego pokój ukradnę :-D:-D:-D
U nas na obiad było spaghetti, już mi to uszami wychodzi, no ale skoro T. zrobił to marudzić nie będę ;-)Później nie będzie chciał w ogóle gotować ;-):-p
 
grzechotka u mnie poczatek roku dopiero w czwartek wiec ostatnie dni wolnosci :))
buraczki okropnosc!!!!!!!
okropnie mi sie chce spac dzis przez caly dzien. ale jutro sie chyba wybiore do przychodni z Gajutkiem ja zwazyc :)
 
Ja też za buraczkami nie przepadam chociaż jak T. zrobi to czasami się skuszę, bo nawet dobre mu wychodzą, ale ciiiiiii, żeby nie zapeszyć ;-) Za to Bin Laden w pieluszce jak czuje zapach buraków to aż się trzęsie z radości, po prostu je uwielbia :tak::-)
 
Stefa nie wiesz co dobre :-D:-D:-D każdy lubi coś innego... :-D:-);-)

Ja właś nie wróciłam z dworu. Ale mnie pogryzły komary :baffled: masakra. U was też takie są??? :baffled::szok:
Jula właśnie próbuje zjeść opakowanie od papieru do drukarki :laugh2::laugh2::laugh2: uwielbia papier... :oo::oo::oo::huh::huh::huh:
 
reklama
la ala allala a u nas nie ma komarow :))
wszystkie mieszkaja u was!!!!!!!!
paula to dlatego ze jesz duzo burakow !!! komary mysla ze to jakies danie specjalnie dla nich!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry