reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

Dzięki Paula ;-)

U nas też pogoda do bani, kuźwa od 2 tygodni praktycznie codziennie pada, a jak nie pada to jest szaro buro i wogóle zimno!! Już mam dość tegj pogody bo normalnie nic mi sie niechce:no:
 
reklama
Dota ja Ci pokarzę mój widok z okna dla porównania!
Parterowe mieszkanie w ohydnym bloku. Na przeciwko też blok brrr...:baffled:




Agatko nikomu się nic nie chce jak jest taka pogoda. U nas też tylko pada i pada... Mój D się cieszy z deszczu bo woda się na Wiśle podniesie i będą rybki brały...
 
hehe dobre dobre z tymi rybkami Paula:-D.
A co do widoku z okna to u mnie identycznie tyle ze ten blok naprzeciwko to o wiele bliżej:dry:

Ja właśnie usypiam Daruche, ale drańciuch leży na brzuchu w łóżeczku i gapi sie w monitor!!! A jak sie popatrze na nią to sie zaczyna chichrać!!! chyba musze wyjść z pokoju bo niegdy nie uśnie:baffled:
 
witam

u nas lepiej już dziś z rana tylko 37,5 zobaczymy jak będzie później

Sto latek dla Wiktorka:-D:-D

i mnóstwa miłości dla Pryzybeli :-D:-D

u nas tez pogoda do bani na północy słonko bo mama moja mówiła że u nich ciepło i słonko świeci ale jutro i do centrum maja wreszcie te promyki dotrzeć:-D:-D:-D:-D
 
Dota! Wycięłabym wszystkie i zburzyłabym ten blok na przeciwko!
Mam okna na wschód i problem w tym że słońce do mnie nie dochodzi (tzn.do moich okien) bo na przeciwko blok i dodatkowo drzewa. Przez to mieszkanie mam zimne, wilgotne i ciemne. Ochyda!!! :wściekła/y: Pranie mi schnie po 4 dni w mieszkaniu! Koszmar!:no:
 
DOTA a u mnie tez tak pieknie tylko nie zabierz mi tego słonca:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Paula pakuj sie i wpadaj do mnie na słoeczko i kawusie no i jakies ciacho zjemy :tak::tak::tak::tak: mozw W-Z(stefanka :-p:-p:-p:-p:-p) JUTRZENKA ty tez wpadaj
ATATTA no własnie napisz co tam u Darusi u ciebie tez napisz co tam :-p:-p:-p:-p
PRYZYBELA DUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUUZO M IŁOSCI I SPEŁNIENIA MARZEN ZEBY KŁOPOTY I ZMARTWIENIA OMIJAŁY WAS SZEROKIM ŁUKIEM !!! WSZYSTKIEGO NAJ NAJ KOCHANA


taka piekna pogoda ze chyba na spacer pójde na cały dzien :-D:-D:-D:-D:-D
 
Kurcza niewiem co pisac...:sorry2: dzięki za zainteresowanie:tak:

Jeśli o mnie chodzi to nic nowego: praca, dom, praca dom itd nic nowego, no poizatym że .... no wiecie jak jest;-) pogodzić wszystko ze sopbą jakoś musze, wyjścia niemam.
Co do Daruśki to tak: ma już 4 wielkie zębiska, którymi je juz prawie wszystko. W końcu przewraca sie z brzucha na plecy i spowrotem, potrafi sie tak wałkować pzrez długi czas, zaczyna widze pomału przygotrowywać sie do raczkowamnia, ale o staniu jeszcze niema mowy:no: nogi ugina i koniec stania:-D
Pozatym jest małym żarłokiem i wymuszaczem jedzenia, potrafi zjesc swój obiad, po czym 15 minut później żebra na nas nasz obiad!!! No poprostu nieda sie jeść przy niej, wystarczy że wchodze do pokoju z jakimkolwiek jedzeniem (obiad, jogurt, kawa) zaczyna mlaskać i tak mi patrzy w oczy że no niemoge jej nie dać... a jak nie daje za długo to zaczyna wyrczec i krzyczeć:-D więc juz wiecie czemu waży tyle ile waży..
Pozatym jest w miare grzeczna, tzn jak zęby idą to marudzi ze niemozna jej zostawić na sekunde a jak nie idą to sie ładnie bawi.
Pozatym, to maniaczka telewizji:zawstydzona/y: masakra mogla by bajki oglądac od rana do wieczora:zawstydzona/y: ale nie wolno za często:sorry2:
No i cotam jeszcze... no0 niewiem, ogolnie jest zdrowa a to najważniejsze, a no i od samego początku uwielbia R a to też dla mnie ważne:-)
 
reklama
Agatka to bardzo ważne ;-):tak::-) Super że wszystko ok.
A staniem się nie martw. Na każdego przyjdzie pora :-) Dobrze że zdrowa, ma apetyt. U mnie to samo z jedzeniem. Musimy się chować jak jemy to czego lepiej jej nie dawać :-D:-D:-D Ale próbuje wszystkiego po kolei.
Szkoda że tak rzadko do nas zaglądasz :-(;-)

Ela będę za pół godzinki na kawkę!!! :-D:-D:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry