reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

reklama
Agula7777 witaj:-):-):-)

Paula jak Julcia?? Lepiej już??


Ja mam pytanko do bardziej doświadczonych w nocnikowaniu mam:-):-):-)
Jak powinna wyglądac ta nauka??? jak narazie to codziennie sadzam Marcelka, siedzi w miarę chętnie, nie zawsze zrobi siusiu:sorry2:
Jak to dalej powinno wyglądac?? Jak Wy robiłyście ze swoimi dziecmi??
Myślicie, że moge juz puszczac go bez pieluchy??:-p;-)
 
Miałam taki sam problem z nocnikeim.Szczerze to było ciezko bo uciekala z nocnika ale po paru dniach sie udalo:-).Do tego potrzeba baaaaaaardzo duzo cierpliwosci.
 
GRZECHOTKA ja też chcę zobaczeć:sorry2::-(:tak::-Dmoże kiedyś zobaczę:-p:tak:;-):-D
AGULA witaj!!!
wszystko zrobione nawet pranko wyschło na dworze:tak::-D
A małemu coś zaczyna cieknąć z noska:tak:
PAULA dużo zdrówka dla JULECZKI:tak:
 
Moze ktos mi doradzi jak to zrobic?Moja córa za tydzien skonczy 10mies.i chcialabym ja odstawic od piersi bo-moze smiesznie to zabrzmi-ale strasznie gryzie.:-(
 
Sylwia jak chcesz to możesz puszczać Marcela bez pieluchy ale kursuj ze ściereczką co chwilę :-D:-D:-D
Dzieci do około 1,5-2 lat nie kontrolują siusiania. Czyli nie potrafią wstrzymać. Dopiero w tym czasie mniej więcej dziecko nabiera tych umiejętności. Więc dla mnie to na razie śmieszne i nie sadzam małej na nocnik bo nawet 5-ciu sekund nie usiedzi pędziuch mały... :-D:-D:-D To moje zdanie. Choć nie zaliczam się do doświadczonych hihihi... już ten temat był przerabiany a ja ciągle swoje :-D:-D:-D

Agula nie mam pojęcia może dawaj jej na zmianę cyca i butlę a potem stopniowo zmniejszaj ilość podawania piersia a butlę częściej... :tak:;-)
 
Paula z tym puszczaniem bez pieluchy to był żart:-D:-D:-D Wiem, że jest za mały i nie zawoła siusiu:-D:-D:-D
Póki co nie chodzi o kontrolowanie siusiania a o oswajanie z nocnikiem:tak:
Chciałam zapytac dziewczyn co dalej....:confused:
 
reklama
Hej:-)
Agula- tu wszystkie dzieciaczki sa w tym samym wieku, bo wszystkie rodzilysmy wlasnie w grudniu.:tak::-) A jesli chodzi o piers, to ja tez jeszcze karmie, ale tu chyba jestem szczesciara, bo Olivier nie gryzie. A z mlekiem modyfikowanym mam to samo, nie lubi go i juz. Czasem z laska wypije troche, ale tutaj to mam tez problem....niestety....

Bylismy na kontroli, wszystko ok, ale jeszcze cos mu "charczy", to mamy ponownie przyjsc w srode.
A tak to nuuuuda! :sorry2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry