Helo Laseczki!
Ale niektorym fajnie, ze sie spotykaja:-) Na pewno fajnie bedzie (albo juz bylo?:-)) I tak zazdroszcze

My tez sie dzis gdzies wybieramy, na jakis chcrytatywny polski kiermasz czy cos takiego (dobre polskie jedzonko bedzie mozna kupic podobno, wiec obiadu nie robie:-))
Grzechotka kciukasy za wlasciwe liczby!!!!
Ale sie zabawiacie wieczorkami Kochane

Ja mam swoja "lalke" ale ona ma tylko brzusio nadmuchany



No i nie pozyczam!!!!!:-)
Magdalenka 9tego powiadasz? Hm....to trzeba uczcic takie swieto!
Stefanka, no to Gajuters ma juz czym chrupeczki podgryzac
Monia ja tez zawsze na tym rycze, a juz dziesiatki razy ogladalam! Chyba jedyny film, ktory tak lubie mimo uplywu czasu (oczywiscie o oryginalnej pierwotnej wersji mowa:-)) Daj znac jak tam dziad... Mysle ze zmieknie...
A moje dziecie prawie 12 godzin w nocy pospalo, a i teraz drzemie - kochana Bablica. (chyba powinnam "bomblica" napisac, bo nie mam polskich liter;-))
Mieszkanko wczoraj kilka godzin pucowalismy i mrowy sie chyba wyniosly, jeszcze pojedyncze sztuki sie pokazuja, ale rzadko. Dobrze wytropic gdzie sie gniezdza... U nas normalnie w pudelku po czajniku sie zalegly france!!!


Kto by pomyslal, ani tam jedzenia nie ma ani nic! mam nadzieje, ze na jakis czas bedzie spokoj...
I wiecie co? Kaya mi wczoraj z bujaka "wypadla" Mowie Wam jak trzeba uwazac, bo ona przypieta byla!!! Dobrze ze sie raczkami podparla. I wstyd sie przyznac, ale sie usmialismy z R, ale nic jej sie nie stalo bo bylismy blisko i nawet nie plakala, ale normalnie jak samolocik wisiala:-) Skubana silna jest, bo sie przechylila do przodu mimo tych blokad, a chciala mi pomoc pranko poskladac z podlogi:-)
Dobra Dziewczynki milego wieczorka!!!! Jutro sie odezwe.:-)