Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

tak naprawdę to ja wstaję zawsze ok 6 bo tak Marcel wstaje,a teraz ma drzemkę więc robię sobie śniadanko i herbatkę i mam czas tu zajrzeć
gratuluję takiego pilnego i zdolnego syna, domyślam się jakie to szczęście,a ortografia to pikuś, w dzisiejszym świecie i tak word wszystko mu sprawdzi


swoją role spełnia i to najważniejsze

ambitny jest, to dobrze, oby nu ten zapał nie minął 







jak spacer z teściami się udał to teraz pewnie częściej będą Kinię zabierać, może






-że aż z łóżka spadłam.zdolniacha ten Wasz Damian!!!
;-) co do sokownika-to moja mama ma-musiałabym ją zapytać jaka on ma pojemność?i dam Ci znać.ja mam sokowirówkę.

Bo ja juz samam nie wiem co mam o tym katarze młodego myśleć. Od miesiąca mu cieknie z nosa. I teraz są dwie możliwości albo alergia albo obudził się ten jego gronkowiec. Bo niestety ten wstręcich w organiźmie pozostaje na zawsze i można go tylko uśpić. I jest możliwość że się właśnie obudził

Chyba zrobię Tadziowi wymaz z noska tylko że muszę najpierw zdobyć skierowanie a to jest możliwe dopiero po weekendzie:-



Organizm ładnie się oczyszcza z toksyn i już praweie nie widać że jest alergiczką





trzymajcie kciuki, może uda mi się coś kupić
już nie mogę się doczekać jak z Marcelkiem będziemy zbierać
:-) tak więc sokownik niezbędny
oj będę miała co robić latem
ale lubię soczki domowej roboty do obiadku i małemu też smakują, więc nie ma rady trzeba robić

no i czekamy na foty!
tarmoszę cię teraz
kurde tyle nas tu jest, że zapominam
dobrze, że ty z tych nieobrażalskich 
ale wiesz co? synek mojej koleżanki ma katar od ponad 3 tygodni i nie wie czy to niedoleczona infekcja (wcześniej chorował) czy coś alergicznego
katar jest przeźroczysty i wodnisty ale leci non stop 
niech szlifuje to w czym jest najlepszy - reszta sama przyjdzie ;-)
) i dziecko wróciło z brudnymi czyt. czarnymi paluchami w buzi
to tak dla przykładu o reszcie nie chce mi się pisać... mama jednak dopilnuje najlepiej 

mają cholera swój wielki plac zabaw to muszą przyłazić tam gdzie się bawią maluchy 
strasznie wygodne, leciutkie i przewiewne
ale muszę ją w sklepach pilnować bo towary przestawia lub ładuje mi wszystko do koszyka 
dwa zupełnie różne temperamenty! t. się zziajał od tego jej biegania a ja sobie anię poprzytulałam - taki słodki pieszczoszek :-) a jak kinia zobaczyła to chciała ją (nie mnie ;-)) całować :-)
więc niby leży w łóżku ale przed komputerem 




oby nic tam nie było.... 