• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

He he no...:tak:
My caly dzien na plazy dzis urzedowalismy, teraz kapie malego i spac... tzn Oliwier spac, a ja moze jeszcze zajrze, choc nie wiem, bo tez wykonczona jestem tym sloncem....:sorry2:
 
reklama
hej

ja tylko się przywitać i pożegnać wpadłam. Nie mam na nic siły,

nie wiem czy pisałam wcześniej, wczoraj mieliśmy imprezkę w pracy, pojechaliśmy na 20 a wróciliśmy o 4. Jak dodam ze wstałam po 8 to wszystko będzie jasne.
I tu utnę wszelkie spekulacje że to niby wróciłam uchlana, miałam samochód pod urzędem którym potem wróciłam do domu :cool2:. Ale za to się wytańczyłam, tak mnie nogi bolały ze szok, już chodzić nie mogłam

Dziś jak zbity pies jestem bo się nie wyspałam. Potem się trochę zdrzemnęłam jak Kuba spał ale to już nie to samo.

Odezwę się jutro.

Buziaczki
 
hej
dawno mnie nie było, ale jestem ostatnio bardzo zajęta różnymi sprawami
elcia- ogromne gratulacje zdanego prawka i witaj wśród kierowców:-)
kasiamaj- współczuję ci tych przeżyć z zębami, dały by ci wreszcie spokój:sorry2:
alex, stefanka- to mówicie ze się opalacie:cool:
jutrzenka- a z jakiej to okazji iprezka w pracy? Poszalałaś na parkiecie;-)

a u nas też piękna pogoda, przyszedł rowerek Łukasz jeździ ale trzeba go pchać bo nie umie jeszcze kręcić pedałkami, ale nauczy się ma czas :)

miłej niedzieli
 
Hej!!!

To i ja sie witam!!!

D właśnie pojechał :-( muszą posprzątać firmę po wodzie... :zawstydzona/y: myślałam że dłużej posiedzi w domku...

U nas pogoda śliczna aczkolwiek zdarza się raz dziennie burza.

Elcia gratulacje!!!

Idę chyba na spacer z Niunią... musimy iść po kaszkę do sklepu ;-)
 
reklama
a u nas była burza :szok::szok: i już nie jest gorąco
a moje dziecko normalnie jeszcze poszło na spacer po kałużach o tej porze:szok::szok::eek: udało mu się tatusia namówić:sorry2:
głowa mi pęka :wściekła/y:

edit. straszna jest ta powódź ...
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry