reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

Kasiamaj piekny czas teraz przeżywacie:tak: Z całego macierzyństwa najlepiej wspominam właśnie te pierwsze dni...nie żeby teraz było źle:-D

Asiacur no właśnie Marcel widzi jak jego kuzyn sika sam na stojąco i też ma ochotę ale jakoś nie potrafi:baffled: Spoko, ma czas.
Jeździ się dziwnie ale jakoś daję radę. Już pierwszego dnia jechalam wieczorem odwieźć szwagra bo z moim sobie wypili to wzięłam ze sobą tylko nawigację, o dokumentach jak zwykle zapomniałam:-D narazie jeszcze motam się bo poza tym że po innej stronie to jeszcze tutejszych dróg nie znam:baffled:
ps. ja też mam mazdę i jestem bardzo zadowolona:tak:
 
reklama
Yo Babeczki! My caly weekend poza domem, wiec tez tak na chwile wpadlam sie przywitac, zwlaszcza ze jutro mnie nie bedzie...
Kasia, ech ciesze sie z Wami, ze juz w domku jestescie:-) Mam nadzieje ze chlopaki nie narozrabiali za bardzo:confused:. Cieszcie sie soba i odpoczywajcie! Dobrze Sylwia mowi...piekny okres przezywacie:tak: Natalko, nie mecz mamusi za bardzo!!!!!!;-)
Paula, super ze Wam sie imprezka udala!
Basia, dzieki za info! Kamien z serca:tak:;-)

Sorki ze tylko tyle na dzisiaj ale dopiero mloda polozylam i sama musze dzisiaj wczesniej sie kimnac.
Pochwale sie tylko, ze u nas tez juz Kaya ladnie wola kupke i siusiu, jedynie do przedszkola daje jeszcze pieluchy, bo tam troche slaba sile przebicia ma i chyba nie zawsze zdazy dac znac ze cos chce, ale babki i tak chwalily, ze dobrze jej idzie z nocnikowaniem:tak:
Aaaa na noc tez daje pampka, ale prawie zawsze z suchym wstaje (niestety dzisiaj przed 6:baffled: Chyba wlasnie ja parcie na pecherz obudzilo i nie zasnela wiecej, wiec R ubolewal, ze musial wstac w niedziele wczesniej niz do pracy wstaje;-):-D
 
hej babeczki

widzę, że żyjecie - ja ledwo dycham od tego skwaru :confused2: a dzisiaj zapowiadają apogeum! pozamykałam wszędzie żaluzje niech mieszkanie się nie nagrzewa :confused2:
nie wychodzę z małą na dwór, za gorąco :-( pójdziemy na spacer popołudniu

paula a tatuś amelki był na chrzcinach?
a ja kasi współczuję bo na pewno jest bardzo zmęczona :-( przy drugim może jest łatwiej ale też nie ma się tyle czasu jak przy pierwszym a wiem co piszę bo kumpela niedawno urodziła drugiego synka
pewnie, że są fajne chwile ale ja nawet przy pierwszym nie za dobrze wspominam macierzyństwo :no: ale kaśki dają radę! :-)
viki to co oni tacy oporni? jakich użyłaś argumentów, że podziałało? :-)
aga trzymam kciuki !
kacha tylu żółtych kartek w jednym spotkaniu to ja nie widziałam :-D trochę mi szkoda holendrów ale mecz był wyrównany bo ani jedna ani druga drużyna nie była nigdy mistrzem świata ;-) no i ośmiornica znowu się nie pomyliła! :szok: to jest dla mnie zagadka! :szok:
 
hejka:-):-):-)

uffff...;-)

Aga trzymamy!!!:tak:
Katka,Kacha nooo mecz taki sobie...i te kartki...no i Hiszpania wygrała...grali lepiej, nie ma co ukrywac...;-)
Kasia hej kochana!!!!:-):-):-)
Paula to super, najwazniejsze ze impra udana:tak:
Basia odpoczywaj,dbaj o siebie:tak:
Pryzy brawo dla Kajuni! u nas tak samo;-)
jejku...nie wiem co jeszcze.....my tez mamy cały dzien pozasłaniane rolety....chociaz tyle...od tego upału człowiek nie ma apetytu....jej...

pozdrowinka dla pracusiów...mam nadzieje,ze macie klime w pracy;-)
udanego dnia laseczki,paaaa:-):-):-)
 
ja tylko na min bo umieram od tych upało w domu 30 st masakra

KASIU NATALKO witajcie jeszcze raz
dla reszty buziole i niroztopcie sie od tych temperatur
 
no prosze ja wczoraj byłam cały dzien w pracy a tu jakas pisała z moimT wrrrrrrrrrrrrrr
ja ci dam!!!!!!!!!!!!!nieładnie nieładnie niech ja cie tylko dorwe....
 
dzień doberek

siedzę sama z dzieciakami J pojechał załatwiać dokumenty -nie wiem kiedy wróci?? bo jeszcze listę zakupów dostał na drogę...
młoda śpi,starszak bajki zażyczył sobie.
przynajmniej chwila spokoju.
upał taki że nie ma czym oddychać-a o wyjściu na dwór zapomnieć można.
zresztą jeszcze małej nie wypuszczam...może jutro jak bedzie już chłodniej wieczorem.
zapisałam sie na badanie bioderek z małą...najbliższy termin mamy na 19-ego sierpnia.w Olsztynie.

wiecie-jest ciężko...ale daję radę,już dziś 2 pralki obrobiłam bo się nazbierało.:tak:
obiad trzeba zrobić....
najbardziej to trzeba uważać na Kubę....bo jest za bardzo wylewny co do małej.
 
hej
a ja dziś w domu ale nie dane mi było wypoczywać bo mi szwagier dzieci podrzucił. W sumie to ładnie się bawili tylko Łukasz z Olą (ma 5 lat) nie potrafią się dogadać i ciągle kłótnia:szok::szok::szok:
ale już pojechali a mały śpi:-) wymęczyły go dziewczyny:-D:-D:-D

u nas też gorąco ale w tej chwili pada deszcz co dziwne świeci też słońce:confused: pewnie będzie tęcza

co do sprawy w sądzie to na tej jednej rozprawie się nie skończy, trzeba dać ogłoszenie w sprawie ewentualnych spadkobierców i 3 miesiące mamy z głowy no i dodatkowe 500 zł tez:sorry2:

kasiamaj- super że jesteście już w domu i że Kuba tak ładnie zareagował na siostrzyczkę:tak::tak:
paula- to fajnie że impreza udana. miałam właśnie pytać o to samo co kata. dzięki za wieści o stefance:tak::tak:
elcia- czyżbyś miała jakieś podejrzenia;-):-D:-D:-D
dota- ja nie mam klimatyzacji w pracy, jutro będę się kisić:wściekła/y:ale i tak nie mam tak źle bo M. pracuje w terenie w pełnym słońcu biedzaczek:sorry2:
kata- ja nie chciałam wychodzić na dwór z Łukaszem ,ale mnie zmusił:dry:on siedział w piaskownicy pod parasolem a ja w cieniu pod drzewem powiedziała że za żadne skarby mnie do piaskownicy dziś nie wciągnie. Wystarczyło że z nim wyszłam z domu no i sam się ładnie bawił a potem z dzieciakami siostry mojej
pryzybela- mój Łukasz śpi jeszcze w pampersie i w nocy sika do pampersa ale rano jak się zbudzi to musi na nocnik i koniec:sorry2:
sylwia- mój mały sika raz tak raz tak jak jest z m. to sika na stojąco a ja nie bardzo umiem go tak wysikać i często kończy się że ma mokre spodenki:sorry2:

ale się rozpisałam hoho
 
głowa mnie boli od tego upału i duchoty :-(
mała śpi (z oporami zasnęła), obiad się paruje, czekam na t.

dota ja klimy w domu nie mam ale wiatrakiem się chłodzę ;-) byliście na spacerku?
elcia a może ty swojemu t. pogroź? kto kogo zaczepił? :-p
kasia my badań bioderek nigdy nie robiliśmy ale do ortopedy chętnie bym się z nią wybrała bo mi się garbi jak siedzi :wściekła/y: wasze szkraby też?
a kubusiowi nie ma się co dziwić ;-)
aga to masz fajnie bo u nas wszystkie place zabaw bez cienia, w południowym, prażącym słońcu :sorry2:
 
reklama
Aga macie deszcz???? ooooo przeslij troche do nas:tak::cool2: dzis juz czuje sie zmeczona tymi upałami i zmieniam zdanie-nie lubie upałów!!!!!!!!!!!!!!:-D

Katka dzis nigdzie nie bylismy...nawet mały nie chcial...malowalismy, ukladalismy,chlopaki troche w piłke pograli a teraz Mufinek śpi;-) Wieczorkiem wskoczymy nad morze:-)

Elciaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!! A wiesz jak ja musialam się mojemu meżowi tłumaczyc, ze z Tomkiem na gg pisałam...łoooo jeny:szok::szok:
Najlepiej on pyta: z kim klikasz -z Katą czy z Kasią??? a ja...yyyy z Elą....tzn Eli nie ma ale jest Tomek:-D

Madziaaaaa jak plecy? jak brzuszek? ;-);-);-);-)

ide szybki prysznic sobie zrobic....;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry