reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

reklama
Witam witam!
Jesica no to super ,ze juz sie zaczelo.trzymam kciuki zeby caly porod byl jak najmniej bolesny i szybciutki.
Weroniczko wspolczuje Ci biedna tych boli, zycze Ci zeby szybciej malenstwo przyszlo na swiat bo z taka reka to faktycznie nic sie w domu nie da robic:zawstydzona/y:
Viki no to ladna ta hemoglobinka u Ciebie, ja tez mam 12,2 po ostatnich badankach.Ciesze sie bardzo ,ze na koniec nie przyszlo mi jeszcze zelaza brac tak jak to bylo przy Witku.Po tych witaminach, ktore biore i tak nie jest lekko w toalecie a jakbym jeszcze wziela dodatkowe zelazo to juz naprawde mialabym powazne problemy:dry:
Soida a co z Toba? dzwonilas gdzies? bylas u lekarza?
Belka a u ciebie dzisiaj cisza?
 
Aneczka u mnie dzis cicho jakbym byla w 6 miesiacu a nie 9 :-D
Faktycznie ze z samego rana 'wyczyscilo' mnie od srodka no i mialam wilczy apetyt ale teraz jak narazie wszystko gra :tak:
Mojej Kruszynce chyba zrobilo sie naprawde ciasno bo dzis czuje jak sie tylko wierci :-)
a w poniedzialek i wtorek juz myslalam ze bede kolejna :-(:wściekła/y: a tu Jesica, a jeszcze nie wiadomo co z soida :dry:
No nic moze i na mnie przyjdzie kolej :tak:

A wkleilam nowe fotki wczoraj na zamknietym :-)
 
witajcie dziewczynki, melduje się, że u nas wszystko okej ;-)
Jeju Jesica ;-) trzymam kciuki!

Uciekam, bo mąż ma wolne więc muszę wykorzystać to do przedświątecznych zakupów i lecimy też porobić coś w nowym mieszkanku!

Trzymajcie się kochane!!!

:-):-):-):-):-):-)
 
:tak:jesica trzymam kciuki!!!

a ty belka nie zamartwiaj się - twoj czas tez sie zbliza wielkimi krokami:-)

ewa - zycze przyjemnych zakupów

weronika a ty trzymaj sie dzielnie, wspolczuje ci bólu, ale niech pocieszy cię swiadomosc ze to juz na serio prawie meta:tak:
 
hehe ja was zaskocze bo zamówiłam pizze:-)
wszystkich nas wzięło, poza tym damian dopiero wrocil ze szkoly a za 30 minut musimy wychodzic do lekarza...tak wiec problem gotowania dzis mi odpadł:))))

za to wczoraj mialam żur. a ze nigdy nie kupuje w sklepie tego zakwasu w butelkach tylko zawsze mama przywozi mi ze śląska od takiej "babci" ktora robi go sama...wyszedł po prostu boski.
 
reklama
Hmm zjadlabym dobrego Zuru ale kurcze nie chce mi sie ostatnio dwoch dan gotowac a moj Bartek tylko miecho i miecho:dry: No moze byc pod postacia rybki ew.
No nic w koncu zrobilam wlasnie rybke w warzywach i ryz do tego.
Lece narazie bo synek sie nudzi;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry