AneczkaK
mama bambulinkow
Witam!
Biedne maluszki z kolkami, strasznie wam wspolczuje dziewczyny bo sama tez to przechodzilam z Witkiem.Wspominam tamten czas jako bardzo ciezki okres ale naszczescie czas szybciutko leci i zanim sie obejrzycie to kolki mina
;-)
U Antosia tfu, tfu odpukac kolek nie ma ale ja profilaktycznie podaje mu syropek na poprawe pracy p/pokarmowego.To jest niestety na recepte ale jesli kolki i gazy bardzo mecza to moze warto spytac pediatre o ten lek.To jest DEBRIDAT.Moja kolezanka stosowala to u swojego malucha do 3go m-ca zyciai mi to polecila.Jak Witus byl malutki tego nie znalam , dopiero potem i on dostawal to ze wzgledu na ulewanie ale to juz inna historia.
Teraz juz chyba zmykam bo obiadek gotuje poki malutek spi.Papa
Biedne maluszki z kolkami, strasznie wam wspolczuje dziewczyny bo sama tez to przechodzilam z Witkiem.Wspominam tamten czas jako bardzo ciezki okres ale naszczescie czas szybciutko leci i zanim sie obejrzycie to kolki mina
;-)U Antosia tfu, tfu odpukac kolek nie ma ale ja profilaktycznie podaje mu syropek na poprawe pracy p/pokarmowego.To jest niestety na recepte ale jesli kolki i gazy bardzo mecza to moze warto spytac pediatre o ten lek.To jest DEBRIDAT.Moja kolezanka stosowala to u swojego malucha do 3go m-ca zyciai mi to polecila.Jak Witus byl malutki tego nie znalam , dopiero potem i on dostawal to ze wzgledu na ulewanie ale to juz inna historia.
Teraz juz chyba zmykam bo obiadek gotuje poki malutek spi.Papa


Najgorsze jest wstawanie rano bo maluchy podobnie sie budza a Antek po rannym karmieniu zwykle ma klopoty z zasypianiem i troche marudzi.To jest akurat pora kiedy Witek powinien jesc sniadanie , no i ja zreszta tez.Kurcze mysle ciagle jak to zorganizowac
zagladalam ale nie mialam albo weny albo czasu aby cos napisac