reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

Co do smakow to jak pisalam jem owoce i slodycze ale tez i pomidorki na potege, jogurty na slono(robie sobie takie mini chlodniczki), sledzie, i grzybki.Wiec z przesadow to tez chyba do niczego nie pasuje ale powiem wam ,ze w poprzedniej ciazy jadlam to samo, ciekawe czy to znaczy ,ze bedzie drugi chlopak:confused:
 
reklama
Czesc Dziewczyny :)
Jeszcze tydzien pracy a potem 2 tygodnie leniuchowania:tak:
Chociaz powiem Wam ze to roznie bywa z tym moim leniuchowaniem...bo to tam trzeba jechac to ktos przyjedzie to jakies zakupy i tak w kolko ;-) Juz mamy zaplanowane z siostra zakupy,a moja najmlodsza siostrzyczka (4 latka) to tez bedzie mi pewnie chciala pokazac i opowiedziec mnostwo rzeczy :-D Juz nie moge sie tego doczekac :tak: Juz przyjela do wiadomosci ze bede miala swojego Dzidziusia i nawet moze przyjedzie do mnie jak urodze :-D Moja slodka siostrzyczka :-)
 
Co do plci dziecka to my bedziemy wiedziec 1.08 :tak: Ale powiem Wam ze i ja i moj maz (co jest dziwne) jakos nie mamy wybranej plci. Moze gdyby to bylo drugie dziecko to wolalabym plec przeciwna ale narazie aby bylo zdrowe :tak:
Moj maz kiedys powiedzial ze chcialby miec coreczke ( :eek: )bo bylaby 'ksiezniczka tatusia' :-D przewaznie przyszly tata woli pierwszego syna a tu niespodzianka ;-)


Jak Wasze samopoczucie mamusie?
 
Witam się i ja;-)

belka no obyście tego 1.08 zobaczyli płeć dziecka, bo wiesz jak sie obróci nie tak jak trzeba to nic nie bedzie widać...:laugh2:
A co do tego, że twój mąż wolałby córeczke, to dla mnie nic nowego, bo mój od samego poczatku marzy o dziewczynce:tak: i też sie dziwiłam na początku, bo przeważnie facet to chce syna, ale im chodzi właśnie o to traktowanie córeczki jak księżniczki:laugh2:

Moje samopoczucie takie samo jak codziennie =jak leże to jest oki a jak stawiam sie do pionu, albo siedze to od razu mnie muli...
Właśnie pije kawke, a potem śniadanko.

Miłego dnia
 
Ataata mozesz pic kawe-podziwiam. Mnie na sam jej zapach odrzuca :baffled: Ja wczoraj znowu w lazience wyladowalam,nie wiem dlaczego ale spaghetti mi zaszkodzilo. Chyba za duzo wzielam naraz i juz nie dojadlam,ale potem kanapka weszla spokojnie :tak:
 
belka kawka mniam mniam, nie odrzuciło mnie wogóle:no: a nawet smakuje mi teraz jeszcze bardziej:laugh2:
Współczuje żyganka, ja wczoraj miałam spokuj... tzn spokuj bo nie wymiotowałam, ale zdychać zdychałam do 16. O 23 zjadłam kebaba, bo miałam taką zachcianke, że chej. A jaki był wstrętny bleee i tylko sie po nim męczyłam, bo mi wydęło brzuch od kapusty i dostałam takich boleści że myślałam że sie zwine w kulke:laugh2:

Mam nadzieje że nas dziś żyganko ominie szerokim łukiem, choć mnie jak zwykle muli od kiedy wstałam:baffled:
 
O Rany Ataata tez sie dziwie ,ze kawke mozesz popijac.Ja bardzo lubie i jak pije to mi smakuje ale zaraz po wypicu kawy mam CALY dzien do kitu.Jest mi niedobrze i muli okropnie:baffled::sick:
 
Ataata to rzeczywiscie masz zachcianki ;-) ja to tylko chinszcyzne (i to tez tylko jedne danie) to moglabym jesc na okraglo,a i pizze ostro. Na to mam ochote zawsze i wszedzie :tak: Zaraz koncze prace i lece po chinszczyzne :-) mniam,mniam :tak:
 
reklama
belka no to smacznego życzę.
Ja też mam takie jedzonko co mogła bym zawsze jeść: pikantne skrzydełka "Hot Wnngs" z KFC mniam mniam.
Noa ja właśnie zjadłam loda zamiast śniadanka ichyba w kiblu wyląduje. Porażka:wściekła/y:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry