Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Ataata nie moglam wiecej sobie pozwolic bo Kuba jest malo gościnny, tzn nie da nam posiedziec, wcale nie chcial spac, musialam go trosze nosic a zasnąl dopiero jak goscie poszli. Jak oni byli to siedzielismy w salonie na dole a on tam rzadko bywa wiec chyba czul się nieswojo, bo nie bardzo chialal lezec w lezaczku i nie chcial sie do nich usmiechac. A jak oni wyszli i go przebieralam na przewijaku to gadal i się smial, a potem przy karmieniu to ciagle się usmiechal. Cwaniak maly, wie juz ktory pokoj jego. A mamusi napic się nie dal wiecej niz jednego drinka bo dbal o to by ją jutro glowka nie bolala;-);-). Moj synus kochany
Ale jestem dziś wypoczęta. Mały w nocy budził się raz , potem rano zjadł butlę i spał do 10. A ponieważ Stasia nie ma w domu to i ja spałam do 10. Już nie pamiętam kiedy do tak późna spałam
Witam Mamusie!
Udało się nam wczoraj pozapraszać większość gości, dziś zostały nam tylko dwa. Wczoraj Wiktorek zaskoczył nas niesmowicie bo pierwszy raz w życiu zasnął mi na rękach w pozycji pionowej...i to w momencie
A wieczór po kąpieli jak zasnął o 22 to spał znowu do 7.20!!! Kochane dzieciątko:-)
U nas dzisiaj piękna pogoda więc wybraliśmy się na dłuuuuugi spacerek, przy okazji załatwimy ostatnie zaproszenia.
Miłej niedzieli dziewczynki
hej dziewczynki ;-)
u nas weekend też "gościowy"
całe szczęście mały dobrze czuje się jak jest więcej osób i nie marudzi jak ktoś oby trzyma go na rękach
Viki - debiutanko chrzcinowa napisz jak tam było u Was! i czekamy na jakies fotki ;-)
No i po wolnym weekendzie byłam na długim spacerku wczoraj tak było czuć już wiosnę ahhh fajnie było mieszkam tuż nad Zalewem i małymi górkami kiedyś dam wam fotki mojej okolic spokój i cisza nie słychać żadnych samochodów ani szumu ulicy tylko psy jak listonosz jedzie
Moja Roksanak dziś będzie miała badania słuchu u prywatnego lekarza bo na państwowego trzeba za długo czekać Podobno ten lekarz ma jakąś aparatur coś w podobnie tomografu znaczy działa podobnie jak to urządzenie i to nam powie czy coś się dzieje ze słuchem Roksany się trochę stresuje tym badaniem:--zawstydzona/y:
Anetka oby z corcią wszystko bylo OK. Mi sie przypomnialo ze moja siostra zauważyla u swojego syna ze czasami nie slyszy jak do niego cos ciszej powie. U niego to bylo związane z tym że mial trzeci mugdał i to podobno mialo jakis wpływ na jakoś sluchu u niego.
Monia fajnie ze masz zapraszanie za sobą.
U nas chrzest 20 kwietnia, narazie zrobilam liste gosci ktorych trzeba zaprosic (łącznie 48 osób ). Teraz chcemy zrobic sobie sami projekt zaproszenia, narazie jestem na etapie przegladania programow graficznych ale w zadnym jakos nie moge dosc jak to zrobić. Mam nadzieje ze do swiat tez mi się uda zalatwic sprawe z zapraszaniem a przynajmnej z wiekszą częscią gości.
Viki jak tam po chrzcinach, opowiadaj co nas czeka :-).
ja tylko na chwilke, poczytac sobie co nowego i sie zameldowac :-)
My juz prawie tydzien poza domem. Lukasz to znosi o niebo lepiej niz myslalam. W nocy spi jak maly suselek, a w dzien ma towarzyszy do zabawy, tak ze odpoczynek od rodzicow. Myslalam, ze bedzie moze poplakiwal z tesknoty, ale maly zdrajca usmiecha sie do wszystkich po kolei i z wyraznym zadowoleniem znosi zachwyty i rozplywanie sie nad nim
Nowe miejsca tez mu nie przeszkadzaja, przemieszczamy sie z jego lozeczkiem i misiami, moze to niweluje obcosc
Ewa, my przyczepiamy karuzele do krzesla i jak maly ma ochote na harce to stawiamy obok lozeczka