Jutrzenka WNM można całkowicie wyeliminować rechabilitacją , tzn. dzieki ćwiczeniom dziecko usiądzie o czasie, o czasie zacznie chodzic itd., większość dzieci wychodzi z tego bez żadnych poważnych komplikacji, niektóre nawet same bez ćwiczeń sobie z tym poradzą ale one najczęściej później siadają, zaczynają chodzić. My ćwiczymy trzy razy dziennie 8 ćwiczeń każde po 5 powtórzeń - wychodzi 120 ćwiczeń dziennie, wydaje się dużo, ale nie zawsze tyle się uda zrobić bo czasem Magda po prostu nie chce a nie mozna robić nic na siłę. Co dwa , trzy tygodnie jeździmy do rechabiltantki a ona nam pokazuje nowe ćwiczenia. Pocieszę cię że twój synek raczej nie ma bardzo wilkiego WNM , wydaje mi się że jeśli już to bardzo nieznaczne, na zdjęciach widziałam że on ma otwarte dłonie, kciuk na zewnątrz dłoni, ale zawsze warto to sprawdzić, a ćwiczenia nigdy nie zaszkodzą.