Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Viki, Kasia macie racje z ta konsekwencja. Kurcze ja juz kilka razy probowalam i zawsze malemu ulegalam. Najgorsze jest to ze ja mam wrazenie ze im badziej on placze, tym bardziej nie zasnie bo jest rozdrazniony. Musze sie wziasc za siebie, uzbroic sie w cierpliwosc i moze kiedys sie uda:-):-):-)
Ja bym w sumie odpuscila sobie to zmuszanie jego do samodzielnego zasypiania, ale skoro chce miec nastepna dzidzie to musze Marcela tez troche do tego pzrygotowac, zeby potem dac sobie z nimi rade![]()

z 3-4 dni byla prawdziwa masakra. Ja szczerze mowiac nie potrafilam jak Viki stac za nim jak on sie zanosil, i jak tylko wpadal w ten bezdech to od razu go bralam na rece i uspokajalam. Jak sie uspokoil - z powrotem do lozeczka. On znowu w ryk - ja znowu na rece. Na samym poczatku tak wygladalo jego spanie - zaypial na rekach, odkladalam go, odchodzilam, on pospal raptem 2 minuty i sie budzil, ja wracalam, przytulalam i tak w kolko. W nocy to samo. Ale po tych 3 dniach bylo lepiej i lepiej.
No ale potem pospal do 10 wiec i tak niezle.






Zobaczylam siebie w tej sytuacji i powiedzialam basta!!!
. Kurcze stęskniłam się za nim
.....



Tomek sobie poszedł do kolegi, Młody jak na złość nie chce spać,a ja bym się chętnie chwilkę kimnęła, bo czuję się jak idź stąd i nie wracaj:-(To chyba przez te głupie zmiany pogody, bo rano było piękne słoneczko, a teraz już się chmurzy... Te wyspy są popaprane, nic sobie zaplanować nie można, bo cały czas trzeba liczyć na łaskę lub niełaskę pogody...


Sama nie wiem co z tym robić....:-