reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

reklama
Ehh gaduly, tylko jedzenie Wam w glowie, ja przed chwila tez sie ciasta i slodyczy objadlam wiec o kolacji zapominam bo sie nie zmiesci.

Stefanka nie wiem czemu Tobie tak powiedzial lekarz ale mnie moj na pierwszej wizycie zagadnal o antykoncepcje, jaka chce metode i podkreslil zeby rok uwazac i nie zajsc w ciaze. Mi sie wydaje ze po prostu tyle czasu potrzeba na to aby sie wszystko w srodku zregenerowalo i zeby szwy nie puscili albo co gorsza macica sie nie uszkodzila.
A jak inne mamusie po cesarce. Mowili Wam lekarze zeby nie zachodzic w ciaze przez jakis konkretny czas???
 
Adaśko w 20 minut odpłynął. O 19 deserek i herbatka. O 20.30 cycuszek ;-)
Lula słodka, jak to każde grudniowe dzieciątko.

Ewedja no jestem pod wrażeniem Twego Synka. Nieźle, nieźle z tym siedzeniem.

Dotka co do jedzenia to ja jem też pod przymusem. Jakoś apetyt mnie omija. Ale rosłołkiem też bym nie pogardziła.
Paula smacznego ;-)
 
Stefanka nie wiem czemu Tobie tak powiedzial lekarz ale mnie moj na pierwszej wizycie zagadnal o antykoncepcje, jaka chce metode i podkreslil zeby rok uwazac i nie zajsc w ciaze. Mi sie wydaje ze po prostu tyle czasu potrzeba na to aby sie wszystko w srodku zregenerowalo i zeby szwy nie puscili albo co gorsza macica sie nie uszkodzila.
A jak inne mamusie po cesarce. Mowili Wam lekarze zeby nie zachodzic w ciaze przez jakis konkretny czas???

Jutrzenko mi ginka nie okresliła, że akurat rok mam czekać, bo ja nie myślę jeszcze o drugim dzidziusiu... więc pewnie dlatego. Ale fakt, trochę dłużej trzeba odczekać po cc na drugie bebe niż po normalnym porodzie. Od razu to za duże ryzyko dla mamusi - chodzi dokładnie o to, o czym napisałaś ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry