• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

reklama
halo !!! no ja tez jestem. dzidzia spi na gorze, niania wlaczona. no zobaczymy jak to bedzie.
ja dzis nie bardzo w nastroju do pisania. jakos weny nie mam...
ataata jak tak ogladam zdjecia Darusi to dokladnie sie zachowuje jak Gajut. to wyginanie i jedzenie recznika po kapieli. no i juz z tego wyginania naudczyla sie przekrecac z pleckow na brzuch.
 
Dzieki dziewczyny ale jakis taki mam podły nastrój.. moze to temu ze mała mi dała niezły koncert przed snem... i wogóle coraz mniej je... a to chyba najgorsze dla matki jak jej dziecko niechce wogóle jeśc:-(

Stefanka bo te nasze bąble są na podobnym etapie jeśli chodzi o rozwój... szkoda tylko ze nie sa podobne jeśli chodzi o charakterki... oj mogła by Daria być taka grzeczna jak Gajutek...
A długo Ci sie tak wywijała zanim sie przekopyrtnęła na brzuch? ile dni to trwało, tak mniej wiecej?
 
Aha.. bo moja to dopiero może gdzieś tak od tygodnia sie tak wygina, więc jeszcze pewnie długa droga przed nią, bo nawet na boku jeszcze nie potrafi leżeć, ta nóżka co jest na górze to bidula niewie co z nią zrobić, to ją do przodu, to ją do tyłu, i tak nia macha i sie majda.. ale mimo to uwielbia leżec na boku (cos nowego dla niej, bo do tej pory tylko plecy) no i jak mi ryczy w łóżeczku to ja ją siu na boczek, podpieram z tyłu wałeczkiem z kocyka i moment zasypia -(Wierczorem)
 
no wlasnie to pozwalaj jej trenowac bo moja ma malo okazji ale jakos jej sie udalo :))
bo wiesz musi lezec sobie na plaskim a to na naszym lozku na gorze a tam tak czesto nie lezy.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry