Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
ja nawet wczoraj się nie pożegnałam wieczorem ale już czasu nie miałam szliśmy na grila kolację do znajomych i małego trzeba było wykąpać i uśpić wcześniej i został sam z babcia my wróciliśmy dopiero dziś o 10 rano i nie było tak zle dla obu stron mały tylko raz sie na jedzenie obudził babcia nakarmiła i spał do rana uśmiechnięty zadowolony a mama tez bo wreszcie wyszła do ludzi
niestety chyba też sąi złe wieści mój mąż jest obciążony choroba genetyczną tworzą mu się na kościach narośla kostne mieliśmy nadzieję że Kuba nie przejmie tego ale niestety chyba wymacałam na żeberku jakieś zgrubienie muszę to lekarzowi pokazać martwię się żeby nie przeszkadzało to w tym miejscu. Brat mojego R ma córkę ona ma strasznie dużo tego na całym ciele już jak miała 3 latka musiała przejść operacje rączek bo nie kogła swobodnie nią ruszać miała ścierane te narośla ale to sie od nowa tworzy ona ma tego pełno na całym ciele i to bardzo widoczzne jest
Witajcie w ten kolejny pochmurny dzien;-)
Nadrobilam te pare stron (tylko pare) i widze ,ze pojawil sie temat spania w osobnym pokoju.
Musze pochwalic mojego starszego synka bo bez problemu spi w swoim pokoju od 6miesiaca.My postanowilismy ,ze przeniesiemy go poki sam nie siada w lozeczku i nie widzi czy jestesmy w pokoju czy nie.Wszystko poszlo super. Jutrzenko my tez mamy 2 poziomy w domu i czesto jak dzieci spia jestem na dole albo nawet w mieszkaniu u rodzicow lub u brata.Swietnie sparawdzaja sie nianie elektroniczne.
Nie wiem tylko jakie moge Ci polecic bo my mamy jakies super tanie z allegro.Ciezko znalezc sprawne tej firmy bo to stary model ale nam sie w koncu udalo i jestem zadowolona bo wlaczaja sie nawet jak dziecko sie tylko rusza
A tak z innej beczki to jak zachecic mojego leniuszka do przekrecania sie na pleckiUdalo mu sie 2 razy a potem koniec.Macie jakies dobre sposoby na zachecenie do tej gimnastyki?
aneczka ja tez mam taki problemik z koim leniuchem dziś o dziwo przewrócił sie z bucha na plecy po raz 2 hura aż dwa racy całe i to wlaśnie jest jego rekord nie chce mu sie chyba macham grzechotkami trochę go sama przekręcam turlam go delikatnie z buszka na plecki i odwrotnie może zajarzy o co chodzi
Grzechotko mam nadzieje ,ze to nie ta choroba u maluszka Trzymam kciuki zeby to bylo tylko Twoje przewrazliwienie
Ja swoja droga tez kiedys wyczulam guzek u malego na glowce i przy okazji usg bioderek prosilam technika zeby to zobaczyl.Okazalo sie ,ze to tylko wstawka kostna i ,ze jak glowka urosnie to sie to schowa.Potem znalazlam u niego bardzo powiekszone wezly chlonne potyliczne.No i przy mozliwej okazji tez mu USG zrobilam;-)
Wiem ,ze jestem potwornie przewrazliwiona ale po kilku latach pracy na hematologii dzieciecej boje sie potwornie o te moje sloneczka
Grzechotka trzymam kciuki żeby się okazało że jesteś przewrażliwiona;-)
Aneczka wiesz jak to jest z dzieciaczkami. Ty możesz się produkowac i wymyślac różne sposoby a Antoś, jak nie będzie chciał się obrócic to i tak tego nie zrobi. Powiem Ci, że Marcel się już tego nauczył ale też baaaardzo rzadko się przekręca, taki z niego leń
A co do spania w drugim pokoju to poczekam chyba właśnie do skończenia 6 miesiąca. A w tym czasie będę się przyzwyczajac do tej myśli, hehe;-)
Grzechotka obyś była przewrażliwiona, tego Wam życzę
Olisiek jeszcze raz dziękuje za życzonka:-)
Jejku tak mnie dzisiaj Młody wystraszył, że szok. Od rana właściwie nie śpi, bo Go chyba brzuszek boli. W pewnym momencie zaczął tak przeciagle wyć, że aż powietrza nie mógł złapać, jakiś spazmów normalnie mi dostał. Już mieliśmy gnać do szpitala, ale na szczęście jakoś udało się Go uspokoić. Trzymajcie jutro kciukasy, tak czuję, że nas zostawią na tej obserwacji, oby jak najkrócej. Chyba nie będę laptopa do szpitala brać, ale napewno do kogoś się odezwę sms-em co i jak ;-)
W obliczu Kasi zmartwień mój problem jest baardzo mały ale mimo to ja się martwię i proszę Was o pomoc.
Marcelowi jakiś czas temu wyskoczyła taka plamka nad skronią, potem sie powiększała, potem wyszło tez po drugiej stronie. Myślałam że to od mleka, które wprowdziłam mu już dośc dawno. Więc odstawiłam mu je i próbowałam na tym sojowym. Problem jest w tym że robi się jemu coraz gorzej na tej buźce a do tego jeszcze dostał wysypki na plecach!!!!
Nie wiem co to może byc:---( Acha, no i do tego jeszcze prawie wogóle nie chce jesc
Sylwia a byłas u lekarza z wysypką? a poczytaj o trzydniówce w necie - moze to to. na necie wprawdzie pisze o wys. temp. ale lekarka moich siostrzeńców powiedziała ze niekoniecznie musi byc z temp.