• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudzień 2009

Ja odkąd się położyłam do łóżka też powoli kompletuję rzeczy do szpitala, listy robię czego jeszcze nie mam, tak na wszelki wypadek, podobno w 36 tyg powinno być wszystko uszykowane, termin terminem ale nie zna się dnia ani godziny:tak:
 
reklama
u mnie biało, aż drzewo w lesie się złamało pod ciężarem śniegu!!!
byłam z rana na badaniach, jutro mam dzwonić po wyniki i jak będą złe to od razu się kontaktować z ginem i szpital... a jak dobre to 27 na wizytę.
całą noc nie spałam, budziły mnie skurcze (na szczęście niebolesne i krótkie) a nad ranem mnie śluz zalał, już miałam przed oczami wszystko - że to wody mi odeszły, później, że czop... no masakra, zginę marnie jak się tak będę stresować :confused2::laugh2:
 
a mi wlasnie kurier przywiozl opony i mnie tak zdrowo podqrwil ze szok !! wyobrazcie sobie ze debil ma wyraznie napisane 64/2 wejscie od tylu i zadzwonil do ciotki do przodu i z morda na nia jak ta mu powiedziala ze to nie do niej przesylka tylko do mnie !! ze on ma taki adres i nie bedzie latal niewiadomo gdzie !! wiec wyszlam do okna /bo slyszalam wszystko/ i mu mowie ze ma to przyniesc do tylu a ten rzucil mi te 4 opony pod oknem i powiedzial ze se mam sama je dac gdzie uwazam bo on przesylke dostarczyl !! wiec ja juz lekko zla wyskoczylam n niego ze jego swinskim obowiazkiem jest dostarczac przesylke na adres zgodny z listem przewozowym a nie na chodnik przed domem i ma natychmiast przeniesc te opony na druga strone POD WLASCIWY ADRES !! wyobrazcie sobie ze je rzucil na srodek podworka odwrocil sie na piecie i poszedl !! nie chcial ani podpisu ani "pocaluj mnie w dupe" musialam isc i sama te opony poprzenosic do garazu mimo ze cham widzial ze jestem w ciazy !!


Ja pierdziele ale debil !
 
u mnie biało, aż drzewo w lesie się złamało pod ciężarem śniegu!!!
byłam z rana na badaniach, jutro mam dzwonić po wyniki i jak będą złe to od razu się kontaktować z ginem i szpital... a jak dobre to 27 na wizytę.
całą noc nie spałam, budziły mnie skurcze (na szczęście niebolesne i krótkie) a nad ranem mnie śluz zalał, już miałam przed oczami wszystko - że to wody mi odeszły, później, że czop... no masakra, zginę marnie jak się tak będę stresować :confused2::laugh2:
Kochana nie stresuj sie tak ! Bedzie dobrze! postaraj sie odpoczac ,lez jak masz skurcze nospa i dalej lez.Trzymam kciuki aby wyniki byly dobre !
 
ale wypisujesz głupoty... przez kolano cię i na gołą dupę... :confused2:

ja mam konto od kwietnia jak sie tylko dowiedzialam ze jestem w ciazy a wogole zapisalam sie a nawet niewiedzialam co to za forum ... dokladnie i pomyslalam zapisze sie i jak bede miala jakies pytania to sie odezwe i zapytam a niewiedzialam wogole ze wy tak sobie codziennie piszecie i tak fajnie sie dogadujecie i wogole super .... szkoda ze odkrylam to niedawno jak weszlam na grudnioweczki i poczytalam troszke o was ,,,,
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry