• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudzień 2009

Ale zjadłam pysznego grejfruta, taki słodziutki, mniaaam.
Oglądałam wasze fotki na zamkniętym. Niektóre kobitki mnie zaskoczyły, inaczej was sobie wyobrażałam. I z tych wszystkich fotek, na których pięknie wyglądacie mi też się zachciało urody. Idę depilować nogi :-)
Ja zdjęć nie umiem wklejać, a nawet gdybym umiała to jestem brzydka i nie ma się czym chwalić.
 
reklama
Ja teraz z ciekawości jak napisałaś o tych filmikach też poszukałam kilka... oglądnełam z 5 i koniec... co prawda za kazdym razem łzy szczescia się lały jak dzidziuś się rodził ale od tej chwili decyduje się na cesarkę. Trudno może i gorzej dla mnie ale juz wiem po tym co zobaczyłam że ja nie jestem w stanie przejść przez to co te kobiety. I wszystkie te ktore rodzily naturalnie maja u mnie duzy szacunek i podziw. Jesteście wielkie ja się na to nie zdobędę...:(

ja na początku też nastawiłam się na cesarkę bo mały się długo nie odwracał, zrobił to w ostatnich dniach :) teraz przestawiam się na naturalny poród, mówię sobie że tyle ludzi łazi po świecie i trzeba było ich urodzić :) to ja też dam radę. Cesarka jest odradzana przez lekarzy, praktycznie umawiają na konkretną datę i godzinę, nigdy nie wiadomo kiedy naturalnie dziecko jest gotowe do porodu, czy przed terminem a może jeszcze chce posiedzieć i kilka dni się przechodzi. Jeśli będziesz mieć cesarkę-dowiedz się czy można wcześniej dostać zastrzyk na przyspieszenie rozwoju płucek u maluszka-jak leżałam w szpitalu, to jedna laska /co prawda bliźniaki miała/ leżała kilka tygodni przed planowanym porodem, i właśnie dali jej te zastrzyki, bo podobno często się zdarza że dzieci nie mają jeszcze wykształconych płucek, i później mogą mieć problemy z astmą, oddychaniem itp. Mnie przerażało leżenie 24 godziny po cięciu plackiem, i ogólnie 6 dób w szpitalu łee. No i jakieś gazy później hehe :laugh2: chociaż tak czy inaczej - to już niedługo :) będzie wielki płacz w domu :) nie dość że u mnie papuga sie wydzirea całymi dniami, to jeszcze małego będę uciszać :))
 
ja na początku też nastawiłam się na cesarkę bo mały się długo nie odwracał, zrobił to w ostatnich dniach :) teraz przestawiam się na naturalny poród, mówię sobie że tyle ludzi łazi po świecie i trzeba było ich urodzić :) to ja też dam radę. Cesarka jest odradzana przez lekarzy, praktycznie umawiają na konkretną datę i godzinę, nigdy nie wiadomo kiedy naturalnie dziecko jest gotowe do porodu, czy przed terminem a może jeszcze chce posiedzieć i kilka dni się przechodzi. Jeśli będziesz mieć cesarkę-dowiedz się czy można wcześniej dostać zastrzyk na przyspieszenie rozwoju płucek u maluszka-jak leżałam w szpitalu, to jedna laska /co prawda bliźniaki miała/ leżała kilka tygodni przed planowanym porodem, i właśnie dali jej te zastrzyki, bo podobno często się zdarza że dzieci nie mają jeszcze wykształconych płucek, i później mogą mieć problemy z astmą, oddychaniem itp. Mnie przerażało leżenie 24 godziny po cięciu plackiem, i ogólnie 6 dób w szpitalu łee. No i jakieś gazy później hehe :laugh2: chociaż tak czy inaczej - to już niedługo :) będzie wielki płacz w domu :) nie dość że u mnie papuga sie wydzirea całymi dniami, to jeszcze małego będę uciszać :))

u nas nie mozna sobie samemu wybierac czy sie chce cesarke czy nie jak nie ma powikłan rodzi sie naturalnie ,,,, a czemu u was tak jest ??? prywatny szpital ????
 
Ja mam pierwszy rok życia czy coś takiego. Książeczka od gerbera i nestle. Fajne to jest z miejscami na comiesięczne zdjęcie i z miejscem na wpisywanie wagi i wzrostu. Jest opisane co dzidzia może już umieć i co może wcinać. A tak to mam mnóstwo starszych wydań moje 9 miesięcy i od gina gazety mam dziecko
 
Ja mam pierwszy rok życia czy coś takiego. Książeczka od gerbera i nestle. Fajne to jest z miejscami na comiesięczne zdjęcie i z miejscem na wpisywanie wagi i wzrostu. Jest opisane co dzidzia może już umieć i co może wcinać. A tak to mam mnóstwo starszych wydań moje 9 miesięcy i od gina gazety mam dziecko

a z kad masz ta ksiazeczke ??? bo ja mam cos takiego ale tabele tylko a ksiazeczke widzialam na necie i mam na kompie ale niewiem gdzie mozna dostac taka ....a jest fajna
 
u nas nie mozna sobie samemu wybierac czy sie chce cesarke czy nie jak nie ma powikłan rodzi sie naturalnie ,,,, a czemu u was tak jest ??? prywatny szpital ????

nie napisałam że wybieram rodzaj porodu. Miałam wcześniej możliwe wskazanie na cesarke bo mały leżał pośladkowo, teraz już się odwrócił = więc go będę wyciskać własnymi siłami. Aaaa-nie dopisałam-ta laska z bliźniakami, która dostała zastrzyki na przyspieszenie rozwoju płuc u dzieci-miała cesarke ze względów technicznych, jedno z dzieci leżało w poprzek. U mnie jest szpital państwowy, chodzę do szkoły rodzenia, i jeden neonatolog który jest przy porodach, mówił że jeśli któraś naprawdę ma blokadę psychiczną że nie da rady itp- może poprosić o zaświadczenie od lekarza o cesarce, ale on tego nie pochwala. Ale z naszej grupy rodzących żadna z tego nie korzysta.
 
reklama
a z kad masz ta ksiazeczke ??? bo ja gerber i nest takiego ale tabele tylko a ksiazeczke widzialam na necie i mam na kompie ale niewiem gdzie mozna dostac taka ....a jest fajna

Ja takie książeczki dostałam od firmy gerber i nestle:tak: kiedyś weszłam na ich stronkę, się zalogowałam i później przesyłali próbki kaszek i ksiązeczki:tak: Ale to było przy Antosiu, więc troche czasu już minęlo:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry