joanna82
Mama Patryka i Filipka
Wiesz co jak na twoim miejscu poszlabym dla spokojnosci sie przebadac ! NO ale sama zdecydujesz ! NIc dziewnego ze cie boli jak ty caly dzien na nogach na pelnych obrotach ,ja leze prawie caly dzien ( tyle co obiad zrobie i to nie zawsze) a i tak boli mnie a w nocy to mam wrazneie ze zaczne wyc !Ja mam stwierdzone rozejscie spojenia przez gina ,no ale ze pozamykana jestem na dole i nic sie nie dzieje zlego to mam przykaz lezenia i nic wiecej .Zwolnij troche !!!!!!Uff,czyli nie jest najgorzej. W sumie to moja wina bo odkad rano wstane przed 8, to do wieczora nawet na chwile sie nie poloze...ciagle cos mam do roboty w domu,niby czasem siade na dupie-ale to jest nadal pozycja pionowa i maly caly czas uciska na ta kosc lonowa i dlatego sie to rozlazi...a jak nie pojde do szpitala teraz,tylko do poniedzialku bede ciagle lezec to moze to przejsc?? Chociaz jak pozniej on podrosnie a ja znowu bede latac to moze byc jeszcze gorzej...
EHhhhhh

