joanna82
Mama Patryka i Filipka
Przenioslam wizyte na poniedzialek u mojego gina ,zem sie rozchorowala wiec i tak nie dalbym rady jutro jak by mezus mnie zawiozl ...choc i tak jego nie bedzie juz rano ...wiec nie bede kombionowac i se odpuscilam ,polozna mowila ze lepiej siedziec w domu i sie wykurowac niz zaprawic sie na calego i zapisala mnie na poniedzialek na 8 rano na KTG i wizyte ,a w piatek nie ma bata jade na 3d !:-) Ciekawe ile moje szczescie wazy ? i Oby siedzialo glowka w dol !

Jakbym wtedy w ciąży np paliła to dokońca zyci abym tego sobei nie wybaczyła. Dlatego nie rozumiem tłumaczenia, tzreba myśleć o dzieciaczku i jego zdrowiu a nie o sobie i swojej wygodzie.
i jestem przerazona tym bardziej ze jedyna rzecz jaka jem nalogowo sa jablka,,,,, dzis pani pielegniarka powiedziala mi zebym sie nie martwila tymi kilogramami bo widac ze sporo opuchlizny mam i na rekach i na nogach wiec pewnie stad ta waga........... ale..... przerazilam sie .....!!!!!
heh, a na koncie bankowym coraz mniej...