• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudzień 2009

Ja już po usg, Maleństwo nadal siedzi na pupie, więc będzie najprawdopodobniej cesarka. Waży 2970 gram, myślałam, że może już przekroczyło 3kg, ale i tak jest ładnie. Poza tym wszystko w normie. Zalecenia lekarza: gdybym podejrzewała, że zaczyna się akcja to nic nie jeść, nie pić, bo potem są podobno problemy ze znieczuleniem. Zobaczymy jak się ułoży.
No proszę, ładna waga. I uparty Maluszek;-)
 
reklama
Hej laseczki ja chcialam sie przywitac zanim nadrobie:) NIe bylo mnie bo mialam urwanie glowy ciagle odwiedziny u taty jezdzenie po miescie zalatwianie itd dzis bylam u ginki cytologia sie poprawila bo ostatnio byly jakies nieteges komorki a teraz juz tego stanu nie bylo tylko jakis odczyn zapalny ale ginka kazala sie nie martwic bo to nic powaznego i mi ulzylo potem jak urodze to sie tym zajmie pewnie jakas niezaleczona infekca czy cos. Morfologia i mocz spoko tylko cisnienie mialam 170 masakra i lekarka juz sie zaczela zastanawiac i martwic mimo to ze w domu mam w normie to dala na wszelki wypadek Dopegyt 1 tabletka rano i 1 wieczorkiem mowila ze to na wszelki wypadek bo ciagle mi tak skacze u niej i w sytuacjach dnia codziennego moze tez tak mam i nie wiem nawet Mea Ty to bierzesz o ile dobrze pamietam napisz mi kochana ile Ty bierzez i jakie po tym mialas skutki uboczne zebym wiedziala za wczasu w sumie bym tego nie wziela ale roznie bywa a mialam lekko podwyzszony kwas moczowy co moze swiadczyc o predyspozycjach do zatrucia ciazowego wiec lepiej to barc jak kazala. Poza tym ok dzidzi serduszko bilo ladnie i reszta wynikow w normie pobrala mi posiew GBS z pochwy i nie powiem z czego jeszcze porazka ale to dla dobra dzidzi zeby w razie jakby byly jakies bakterie nie zarazic i przeleczyc antybiotykiem ok lece nadrabiac.

też biorę dopegyt tylko końską dawkę 3x2. skutki uboczne to takie, że jestem opuchnięta i mi się woda zatrzymuje w organizmie, co również prowadzi co dużego wzrostu wagi. dlatego piję i piję, i co chwila latam do wc :tak:
 
ja dzisiaj rozmawiałam ze swoim byłym.. i własciwie mozna powiedziec że tym byłym który był moim pierwszym.. i jakoś tak sentyment pewnie zawsze do niego bede miała.. :)
ale on to jakis felerny jest bo po mnie nikogo nie mial.. o_O
i zawsze mi powtarza że byłam TĄ .. i nie chce innej.. :cool2::cool2::cool2:
Oj miałam to samo, ale teraz niestety mój były nie potrafił zaakceptować, że mam dziecko z kimś innym, bolało go to. I nawet nie wiem co u niego.
 
Oj miałam to samo, ale teraz niestety mój były nie potrafił zaakceptować, że mam dziecko z kimś innym, bolało go to. I nawet nie wiem co u niego.
ja raz miałam po kłótni z B opis smutnawy.. a Piotrek ( ten moj ex) napisał mi coś w stylu że jesli jestem nieszczęśliwa to mam się nie męczyć .. że mogę sobie z nim wszystko poukładac..
dodam ze wiedzial ze jestem w ciąży.. i stwierdzil ze dziecko kochałby tak samo jak mnie..
nosz w szoku bylam..
 
Dziewczynki widziałyście co moderatorka z listopada napisała luuuźnej. Szkoda mi się jej zrobiło, przecież dziewczyna nie chciała źle. Ale nic to dobrze, że u nas na grudniowie jest jak jest:)
 
ja raz miałam po kłótni z B opis smutnawy.. a Piotrek ( ten moj ex) napisał mi coś w stylu że jesli jestem nieszczęśliwa to mam się nie męczyć .. że mogę sobie z nim wszystko poukładac..
dodam ze wiedzial ze jestem w ciąży.. i stwierdzil ze dziecko kochałby tak samo jak mnie..
nosz w szoku bylam..
Też to już kiedyś z moim byłym przerabiałam, ale to było dość dawno jak myślałam, że jestem w ciąży a to był fałszywy alarm a z Moim koty darłam akurat i tylko płakałam przez niego;-) Oj wtedy to Ci byli faceci to supermanów odgrywają:-) Ale czują, że mogą mieć wówczas szanse to działają.
 
ja raz miałam po kłótni z B opis smutnawy.. a Piotrek ( ten moj ex) napisał mi coś w stylu że jesli jestem nieszczęśliwa to mam się nie męczyć .. że mogę sobie z nim wszystko poukładac..
dodam ze wiedzial ze jestem w ciąży.. i stwierdzil ze dziecko kochałby tak samo jak mnie..
nosz w szoku bylam..
ooo jaki...
moze to jakis maniak??:-D

dziewczynki po wizytach ciesze sie ze wszystko ok...
mama Stacha trzymaj sie dzielnie i zycze zbeys zdazyla na pasowanie;-)
a my bylismy u kuzyna meza...teraz zjedlismy kurczaka po chinsku i probuje pisac mgr..;/
ale ciezko idzie...
 
Ooo dzieki Cherie no to ja mam rzeczywiscie mniejsza dawke a i pic bede wiecej zeby nie spuchnac az tak myslalam ze to jakies z serduchem problemy ale cos mi sie chybo pomylilo bo duzo tych lekow bierzeciez:) NO ale dla dobra dzidz trzeba zwlaszcza ze to bezpieczne chyba na ulotce pisza ze w 2 i 3 trymestrze mozna. No a poza tym moja szyjka zamknieta i dluga tzn 2 cm czyli wedlugo niektorych krotka ale od poczatku ciazy taka mam i ginka mowi ze taka jest dobra bo twarda i zamknieta hehe
 
reklama
Też to już kiedyś z moim byłym przerabiałam, ale to było dość dawno jak myślałam, że jestem w ciąży a to był fałszywy alarm a z Moim koty darłam akurat i tylko płakałam przez niego;-) Oj wtedy to Ci byli faceci to supermanów odgrywają:-) Ale czują, że mogą mieć wówczas szanse to działają.
Ale bez przesady już moim zdaniem.. :)
supermana mi nie trzeba :P
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry