reklama

Grudzień 2009

hehe z czasem napewno ale nigdy nie moze byc wszystko ok zawsze na cos trzeba bedzie narzekac teraz na nude i chcec opiekowaniem sie malutkimi bobaskami pozniej ,..,,, chec odpoczynku i wyjscia gdzies do znajomych bez dzieciaczka :tak: napewno to przyjdzie ale mam nadzieje ze za dlugi dlugi czas jak sie juz nacieszymy bobasami :-)



oo widzisz wystrczy skrobnac ziemniaka :-) i obiad jest gotowy :-p
o ile sie ma tego ziemniaka
 
reklama
Wiecie co ja po prostu nie mam siły. Boli skórcze przepowiadające co chwile dosłownie. Kładę się spać- boli. Wstaję- boli :no: To się denerwujące robi.

A mi dzisiaj Amelka która ma same wzorowe i bdb w szkole przyniosła w dzienniczku o takie coś : "Amelka rozmawia w czasie lekcji. Nie podnoai ręki, kiedy chce odpowiadać.
Podczas nieobecności nauczyciela w klasie np. zaraz po dzwonku, Amelka wrzeszczy na całe gardło. Nie wykonuje poleceń ale siedzi i nic nie robi, zakłada kaptór na głowę!
Proszę o rozmowę dyscyplinującą z Amelią."

No i tak, dostała smutną bóźkę na tablicę i dziś i jutro nie ogląda dobranocki (mama terrorystka) a rozmowę to przeprowadzi tatuś bo ja ryknę śmiechem jak sobie ją wyobrażę zakładającą kaptór jak Pani coś do niej mówi;-)
hehe, ojej zly dzien miala chyba
 
ja i tak juz w nocy nie spie wiec moze jak bedzie dzidulek to nawet bedzie lepiej i wypoczne ;-)

hehe no nie ? dokladnie ja tak samo i tak juz noce nie przespane sa :tak:

Wiecie co ja po prostu nie mam siły. Boli skórcze przepowiadające co chwile dosłownie. Kładę się spać- boli. Wstaję- boli :no: To się denerwujące robi.

A mi dzisiaj Amelka która ma same wzorowe i bdb w szkole przyniosła w dzienniczku o takie coś : "Amelka rozmawia w czasie lekcji. Nie podnoai ręki, kiedy chce odpowiadać.
Podczas nieobecności nauczyciela w klasie np. zaraz po dzwonku, Amelka wrzeszczy na całe gardło. Nie wykonuje poleceń ale siedzi i nic nie robi, zakłada kaptór na głowę!
Proszę o rozmowę dyscyplinującą z Amelią."

No i tak, dostała smutną bóźkę na tablicę i dziś i jutro nie ogląda dobranocki (mama terrorystka) a rozmowę to przeprowadzi tatuś bo ja ryknę śmiechem jak sobie ją wyobrażę zakładającą kaptór jak Pani coś do niej mówi;-)

hehehe moja mama kiedys tez sie smiala jak dostalam uwage w dzienniczku w podstawowce w 1 czy 2 klasie :

Kasia biega po kortyarzu szkolnym ;-) hehe ze niby jestem zagrozeniem i moge zrobic krzywde innym dzieciom hehe smieszna ta uwaga do dzis mi sie z niej smiac chce :-p
 
:-p oo i skonczylo sie prac cala pralka ponoc jak sie wiesza cos w gorze to tez mozna przyspieszyc porod zobaczymy hehe :-p:-p:-p

ide rozwiesic ....

nadzieja matka głupich:eek::confused2:hehe ze sie zacznie juz :confused2:
 
reklama
hehe no nie ? dokladnie ja tak samo i tak juz noce nie przespane sa :tak:



hehehe moja mama kiedys tez sie smiala jak dostalam uwage w dzienniczku w podstawowce w 1 czy 2 klasie :

Kasia biega po kortyarzu szkolnym ;-) hehe ze niby jestem zagrozeniem i moge zrobic krzywde innym dzieciom hehe smieszna ta uwaga do dzis mi sie z niej smiac chce :-p
widze, ze juz od poczatku bylas bardzo niebezpieczna ;-) mi sie podobala uwaga kolegi "kopie kolezanke po szyi" bo nie widzialam tego i jakos trudno mi sobie wyobrazic ...
ja sama uwag nie mialam .... ale siostra miala duzo bo ona jakos ksiedza nie akceptowala :-) w sensie tak jakby go nie widziala na lekcji jak cien jakis czy cóś a brzdac wtedy byla nie wiem czy tak sie jej porobilo
no wlasnie, kolezanka mi sciemnia, ze z pobudkami to juz natura mnie przygotowuje :-)
kiedy przespanie calej nocki to byla podstawa a teraz juz mi wszystko jedno
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry