aga6671
Mama Hani i Tomka
aga ja juz bym poszla po to pranie !!
He he...właśnie wróciłam z dworu
Już rozwieszone na suszarce...pierwsza partia nawet dość wyschnięta..ale u nas na razie tylko wieje..deszczu nie widać..no i trochę grzmi..
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
aga ja juz bym poszla po to pranie !!

Laski dostajecie co miesiąc darmowy numer 'Twojego Maluszka'?? Ja właśnie ze skrzynki znów wyciągnęłam kolejny numer ;-)
ja nie 
ale rozkładam ją na leżąco 
znowu migrena, zaraz się wykończę...![]()


ja jeszcze nie uzywam
ale mialam zdarzenie
trzymalam maje na rekach bo wlasnie pojadla i poszlam z nia po moj kubek z herbata.. zrobilam lyka a ona cwaniara zlapala mi kubek za ucho i ani mysli puscic![]()
musialam sie niezle nasilowac zeby go ze tak powiem wrecz wytargac z reki![]()
muszę mu zawsze plastikowy dawać, jak pije coś, bo on zwali ze stołu wszystko, byle kubek dostać! Raz przyszli do mnie znajomi, to zagadałam się, a młody czapnął za ucho - nawet nie wiedziałam kiedy - i mnie oblał. Na szczęście herbata letnia była i na niego nic nie poleciało! Ale strach teraz niezły z nim, bo nigdy nie wiadomo co zbierze ze stołu...no ale to w końcu rozrabiaka i koniec 
znowu migrena, zaraz się wykończę...![]()
Ja kupiłam wcześniej ochraniacz na całe łóżeczko i powiem Wam, że teraz jest niezastąpiony..Szymek chodzi..do tyłu i naokoło siebie..Raz tylko miał nóżki między szczebelkami jak z jednego końca przywędrował na drugi (tam tylko nie ma ochraniacza). Dzieki niemu ani razu nie uderzył sie w głowe no i uwielbia zerkać na mnie zza ochraniacza..widzę tylko głowę jak się chowa, i zaraz podnosi sie na rekach i patrze..wielkie roześmiane oczyska wlepione we mnie:-)Unosi już całą klatkę piersiową i brzuch:-)
Mea-jak debiut chustowy? Widze na zdjęciu żabcia w błękitnej chuście..też chcialabym sie nauczyć wiązać no i jaką tu wybrać?Na razie mam zamówione u Alci MT (Mei-tai) zielone, akurat zacznie siedzieć i będę mogla go w tym nosić (będę miała na początku lipca) na nasze wędrówki po chaszczach..:-)
Dziewczyny...wczoraj przeżyłam koszmar i mogło mnie już nie być na tym świecie,,,z nieogrodzonego domu (jeszcze nie wybudowanego) wyleciał na nas z Szymkiem doberman i zaczął gonic...już widziałam najgorsze..a bylam na zupełnym odludziu, dom na peryferiach...nie wiedzialama czy dzwonic do Męża gdzie jestem, żeby zabrał Szymka..juz siebie nieżywą widziałam..ale w miarę jak się oddalałam pies zwolnił tempo..potem przystanął i cały patrzył czy sie oddalam..uff..do tej pory nie mogę się otrząsnąć...pędzilam po ugorze z wózkiem i wielką kłoda drewna w razie....
zgłoś! Można na zawal paść!!
Aluś tez jakiś żywszy i pogodny od razu - moja domowa pogodynka 

Nawet laski podrywał na swoje 'eee ooo ojooo' 

Kazała jego zdjęcie na konkurs wysłać 
W galerii ludzie się oglądali za nami i śmiali
a Alek wniebowzięty 
ja nie
![]()
kurcze któraś pisała, że dostaje chyba...tak czy siak chodzi o to, że jak wypełniałaś ankietę po urodzeniu (z niebieskiego pudełka), to zrobili jakieś losowanie i tym wylosowanym przysyłają gazetę ;-)
Tak jest napisane na 1 stronie
He he...właśnie wróciłam z dworu
Już rozwieszone na suszarce...pierwsza partia nawet dość wyschnięta..ale u nas na razie tylko wieje..deszczu nie widać..no i trochę grzmi..
Myślę ,że przesadzę Gabrysie do spacerówki ok 8-9 miesiąca.Zresztą zobaczymy mamy Emaljunga więc spacerówka to też duże gabaryty.

a mi nie :-(mi przysylaja twojego maluszka !!