• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Grudzień 2009

Hehehe, mój grubasek to samo. :) Na bok nie ma problemu, na brzuszek przewróci się tylko przez przypadek. Ale za to nogi do buzi wkłada, czasem obie jednocześnie :)

to wasze maja za wielkie tylki a julka za wielki brzuch... ona rzekreca sie elegancko ale nozki to tylko zlapie.... do buzi nie da rady.. brzuch jej pzreszkadza.
 
reklama
tzn rzadko.. kilka razy siedziala.... to czasem chwilke na kolankach albo oparcie lezaczka podnosze do pozycji siedzacej i chwile radochy ma... ale tak samej nie.....
Moja siedzi w stołeczku i nie mam na nią sposobu. Leżeć nie chce, o karuzeli nie chce słyszeć, leżaczek to wróg. Najlepiej na siedząco. Sama nie siada, tylko dzwiga głowke i odpycha się łokciami, ale posadzona siedzi sama bez podparcia.
 
Moja siedzi w stołeczku i nie mam na nią sposobu. Leżeć nie chce, o karuzeli nie chce słyszeć, leżaczek to wróg. Najlepiej na siedząco. Sama nie siada, tylko dzwiga głowke i odpycha się łokciami, ale posadzona siedzi sama bez podparcia.

julka z półleżenia dzwignie sie do siadania ale sie nie utrzyma sama w pozycji siedzacej i od razu na szczupaka do przodu....
temperament to ona ma ale jeszcze nie wie jak to wszystko wykorzystac... na brzuszku za chiny tez nie polezy..ale lezaczek teraz znow jest jej przyjacielem.
 
Witam wczesnym wieczorkiem:) u mnie pogoda naszczęście się poprawiła i byliśmy na mega długim spacerku:) 4 godziny chodziłam, dosłownie mnie ten spacer zmęczył (psa też zabrałam).
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry