fikusek1988
Mama Alanka:)
hej dziewczyny
co u Was słychac???? widze ze rozmwiacie o pracy
jaq pracuje jako fakturzystka ale teraz jestem na wychowawczym i nie zamierzam szybko do pracy wracac
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Kora a jak sobie radzisz z obowiązkami domowymi? Bo jednak po pracy nie ma zbyt dużo czasu a Julia jak już mnie zobaczy to nie mogę jej zostawić na chwilę bo jest ryk![]()
U mnie to wyglada tak, że zakupy robie jak mogę małą na trochę zostawić z kimś, albo przez internet, pranie i prasowanie jak mała śpi (na noc) ale najgorzej ze sprzątaniem bo dawniej jak zasypiała ok.19 to mialam sporo czasu na sprzątanie a teraz zasypia ok.21 i ja już jestem padnięta:-(W sobotę nie mogę jej zostawić mamie bo przez to że opiekuje się Julią w tygodniu to w weeknd nadrabia, więc ogólnie nieźle się muszę nagimnastykować żeby coś posprzątać. Niestety pomocy ze strony męża nie mam żadnej. Zawiodłam się na nim strasznie, kompletnie nie dorósł do roli ojca i męża choć jest ode mnie starszy o 7 lat
Wielce obrażony chłopiec że nad nim nie chodzę
To i tak sobie nieźle radziszU mnie to wyglada tak, że zakupy robie jak mogę małą na trochę zostawić z kimś, albo przez internet, pranie i prasowanie jak mała śpi (na noc) ale najgorzej ze sprzątaniem bo dawniej jak zasypiała ok.19 to mialam sporo czasu na sprzątanie a teraz zasypia ok.21 i ja już jestem padnięta:-(W sobotę nie mogę jej zostawić mamie bo przez to że opiekuje się Julią w tygodniu to w weeknd nadrabia, więc ogólnie nieźle się muszę nagimnastykować żeby coś posprzątać. Niestety pomocy ze strony męża nie mam żadnej. Zawiodłam się na nim strasznie, kompletnie nie dorósł do roli ojca i męża choć jest ode mnie starszy o 7 lat
Wielce obrażony chłopiec że nad nim nie chodzę
Fikusek fajnie że się odezwałaś, powiem ci że też bym chętnie nie pracowała, wtedy ostatecznie mogłabym się pogodzić z podziałem ról, że ja wychowuję Julkę i dbam o dom, a mąż zarabia, ale tak jak jest teraz to mnie o depresję przyprawia:-(
Różnie potem to prasowanie wygląda.
bo myslałam że tylko ja taka niezorganizowana. To co mi się udaje to trzymać się rozkładu dnia Julki tzn. karmień, spania, kąpania a reszta na wariackich papierach
ale co tam
ach dobrze że to już przeszłość