reklama

Grudzień 2009

reklama
witam!
w Warszawie od rana paskudnie ledwo się zwleklam żeby córkę zaprowadzić do przedszkola na 8.30.W bloku wymnieniają całą elektrykę hałas jak cholera.Już małej powoli przestał przeszkadzać ,bo zasnęła.Pies nam zachorował i nie wiadomo czy wyjdzie z tego (co prawda pies mieszka teraz u moich rodziców ale i tak się martwię:( )Zaraził się przez kleszcza- choroba u psów to babeszjoza.Weterynarz powiedział ,że kilka najbliższych dni i okaże się czy przeżyje.
 
Witam się z uśmiechem,
miło was tu czytać. U mnie też buro, odechciewa się nosa za drzwi wychylić. Nie muszę narazie tego robić bo Stasia nie prowadzam do przedszkola, ma drobny katarek i zdarzy mu się zakasłać, a zależy mi by na długi weekend był całkiem zdrowy :-)
Wieczorkiem ruszam na salsę pokręcić pupcią, może mi jej trochę ubędzie :-)
Dopiero teraz weszłam na forum bo mój Fransisco nie chciał spać. Przestawia mi się na jedną drzemkę. Wasze maluszki śpią już raz czy więcej?
 
moj zasnął o 11 i spi. z reguły mamy 1 drzemkę, chyba, że wstanie o 5 to wtedy idziemy spać drugi raz.
ale nudy dzisiaj. składników na obiad nie mam więc siedzę i w stolek pierdzę tak bym chociaz obiad zrobiła.
 
:-):-):-)
Misio przykro mi z powodu pieska:(
Mamo Stacha u nas obowiązkowo 2 drzemki...ale już czuję że dziś bedzie problem bo Tomek jeszcze śpi...więc bedą problemy żebu usnął o 16..a później zwykle go nie kładę bo potem nie chce zasnąć o 21:dry:
Magda ja na szczęscie miałam mielone jeszcze zamrożone więc obiadek prawie gotowy:)
Hi hi a mąż mnie wczoraj poinformował że w czwartek zaprasza mnie gdzies na obiad:) Trzeba się tylko dzieci pozbyc:)
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry