Witam się z uśmiechem,
miło was tu czytać. U mnie też buro, odechciewa się nosa za drzwi wychylić. Nie muszę narazie tego robić bo Stasia nie prowadzam do przedszkola, ma drobny katarek i zdarzy mu się zakasłać, a zależy mi by na długi weekend był całkiem zdrowy :-)
Wieczorkiem ruszam na salsę pokręcić pupcią, może mi jej trochę ubędzie :-)
Dopiero teraz weszłam na forum bo mój Fransisco nie chciał spać. Przestawia mi się na jedną drzemkę. Wasze maluszki śpią już raz czy więcej?