• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudzień 2009

No właśnie też uważam, że ktoś nasiał tam paniki (rzekomo któraś słyszała to od położnej). Ja biorę maternę od maja a moje Maleństwo jedno z mniejszych na forum.
 
reklama
Mam pytanie czy któraś nosi soczewki kontaktowe? Bo chciałabym wiedzieć jak się w ciąży sprawdzają. Nie nosiłabym ich często, tylko na wykłady bo czasem jak za daleko siedzę to nie dowidzę (krótkowzroczność), a okularków nie lubię, toleruję jedynie w samochodzie jak mam prowadzić (na razie w L hehe).

Co do morza byłam raz nad polskim. Super! A tak to w ciepłych krajach. Ale na pewno za jakieś 2 latka się wybierzemy nad nasze morze z naszą Perłą:)

Georgina witam w gronie kretów:-)ja też jestem ślepa (krótkowzroczność) i noszę okularki ale coraz częściej zastanawiam się nad soczewkami:tak:
a do auta bez okularów nie wsiadam
do tego dzięki wadzie mam prawko ważne tylko 5 lat:no::no:
a później następną kasę na lekarza i nowy dokument trzeba będzie wybulić:angry:
jaka ja się cieszę,że już nie jeżdżę L:-D:-D:-D:-D

moja córka jest dzisiaj bardzo niegrzeczna-okopała mnie z każdej strony:tak:
chyba dzisiaj w ogóle nie spała bo ciągle czuję te jej małe syrki:-D
 
Hehe, witaj Kretku:D
No moja Perła też szaleje:) Jej ulubiona godzina:) I noc też jest jej:)

ja miałam dzisiaj pobudkę o 3:-)pobiła wszystko na łeb ale z jednej strony to dobrze bo zrobiłam małą rzeź komarom-pełno ich mam i już nie mam siły za nimi ganiać tym bardziej,że mają zarąbisty refleks a ja póki co mam pełno plam na ścianach:szok:
 
Nie ma jak moskitiery lalala:)
A ja co nockę chodzę do kibelka na siku - zaczęło się to jakiś czas temu:P Mała chyba lubi spać na pęcherzu:)
 
Moja chyba nie lubi się z moim pęcherzem bo ciągle go okłada ale i tak jej nóżki pod moimi żebrami biją wszystko na łeb
na moje komary nawet raid nie działa:szok:
jeszcze jedna sztuka została do zabicia:-)
 
A moje Maleństwo nie toleruje spania na lewym boku. Zazwyczaj jak się na nim położę minuta i bije jak bokser, dopóki się nie przekręcę. Tłumaczę Maleństwu, że to dla jej/jego dobra, ale niestety nie słucha:) Dzisiaj w ten sposób obudziło mnie przed ósmą, przekręciłam się na wznak i spokój:)
 
Ja się budzę na plecach choć zasypiam na lewym boku. Mam nadzieję, że to nie jest AŻ takie ważne by na tym lewym spać cały czas.
 
reklama
Muszę ginki zapytać o ten lewy bok. Naprawdę staram się tak spać, ale Maleństwo tak wtedy kopie, że nie mam serca dłużej leżeć w tej pozycji (no bo skoro tak kopie to nie bardzo mu pasuje).
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry