• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Grudzień 2009

Moka- pewnie, ja tez sie o to nie martwie.Boje sie tylko zeby zbyt wczesnie sie nie urodzil. To moje rozwarcie i jego napieranie niestety wskazuje na to, ze trudno bedzie do terminu doczekac. Najwaznijsze jednak zeby udalo sie przez kolejne 3 tygodnie. Zwolnilam wiec obroty i powoli zaczynamy zakupy zeby torbe do szpitala miec przygotowana. Z wiekszych rzeczy wozek i koszyczek mamy kupiony, sa tez ciuszki ale ciagle jeszcze wielu spraw brakuje. Musimy tez zamowic lozeczko, fotelik... ach lista dluga.
 
reklama
wika udanego weekendu.
kulaszusza niby trzy tygodnie to niedużo, ale oszczędzaj się Kochana i nie forsuj bardzo na zakupach. My mamy trochę ubranek, jakieś tam drobne akcesoria, wózek i fotelik zamówione. Jutro kolejna porcja zakupów:) No i powoli pakuję torbę.
 
Witaj emira :tak:

Też tak miałam, ale przyjaciółka zaciągnęła mnie na 'dzidziusiowe' zakupy i mnie zmusiła do kupowania, więc jak sobie pofolgowałam tak teraz nie mogę przestać :rofl2:
Teraz też mąż zaczał napierać :-D W sumie nie mamy jeszcze dużo rzeczy... Planujemy w listopadzie zakupić łóżeczko, wózek i fotelik... a drobiazgi to tak na bierząco będę kupować ;-)

Ogolnie jestem zakupoholikiem wiec jak juz zaczne to podejrzewam ze tez wpadne w szal zakupow :-) a wczoraj moj R planujac zajecia na najblizszy weekend (czyli jutro) wymienia miedzy innymi: naprawic kolo w samochodzie, jechac po wozek i lozeczko, itd - czym mnie oczywiscie rozbawil bo dla mnie wybieranie akurat lozeczka i wozka to bedzie cala ceremonia a on to ot tak sobie wrzucil na liste "rzeczy do zrobienia w sobote" :rofl2: Tak poprostu jechac i kupic :-)

Mea dzieki za potwierdzenie!
 
reklama
a ja raczej na pewno będę na święta z moją Małą... byłam u gina bo miałam zajebiście twardy brzuch i straszne bolesne skurcze. i co się okazało - Niunia się przekręciła główką w dół i jest strasznie nisko... i mam rozwarcie opuszkowe czy jak to on ujął. na szczęście skurcze przeszły a ja jestem przykuta do łóżka. no i załamał ręce widząc moją morfologię - mam straszną anemię...
bosko!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry