reklama

Grudzień 2009

reklama
ja już dobiłam 90 :confused2: 11 kg na plusie... chociaż jak wczoraj ważyłam się po wysikaniu rano to było 88, zatem nie wiem czy mi woda nie zalega bo opuchnięta jestem.
Moze byc ,ze to woda.Jw pierwszej ciazy bylam tak opuchnieta pod koniec ,ze nawet miala wieksze usta haha,ale doslownie chwile po urodzeniu syna wszystko mi zeszlo ,jak zobaczylam moje nogi w kostkach to balam sie wstac bo byly tak chude jak patyczki,ale to pewnie przez to ze sie przyzwyczilam do widoku raciczek w ciazy hehe:-D.Ja juz sie nie waze do konca ciazy ,bo w sumie jeszcze jakies 2 miesiace i nie chce zobaczyc stówki na wadze :no:
 
ja na chwile przysnelam i teraz musze nadgonic z robota bo zaczyna mi czas uciekac !!! musze mase do ciasta zrobic i ubic smietane, pokroic salatke owocowa i posprzatac kuchnie ... ktos chcialby mi pomoc ??
 
reklama
Ja miałam tylko 2 razy zgagę i nie trwała długo. W dodatku nawet nie była mocna:)
Na wys. pępka znów urosłam - 92cm:)
Pochłonęłam fasolkę po bretońsku i dalej bym coś zjadła.. :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry