Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Ja nie rozumiem dlaczego nie można rodzić w soczewkach? Na pewno należy poinformować przed porodem, że masz je włożone, bo jakby coś się działo to Nam je zdejmą.No ja wiem, że do porodu muszę ściągnąć, ja w ogóle do szpitala ich nie będę brała. Nie mam problemów z siatkówką itp, więc będzie good:-)
Masz rację z okularami dla mnie to byłaby masakraJa nie rozumiem dlaczego nie można rodzić w soczewkach? Na pewno należy poinformować przed porodem, że masz je włożone, bo jakby coś się działo to Nam je zdejmą.
Ja rodziłam 10 lat temu w soczewkach- a były one jeszcze z epoki kamienia łupanego- i nie odczuwałam żadnego dyskomfortu, mam wadę -3,75 i bez nich nic bym nie widziała, a szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie w czasie porodu mieć okulary na nosie - jak dla mnie okulary to byłaby największa zawalidroga podczas porodu.
Teraz te soczewki są takie delikatne, jakby komuś przeszkadzały to zawsze można zdjęć a nawet na ten jeden dzień kupić sobie jednorazowe- myślę, że koszt jednej pary nie przekroczy 5- 6 zł , a nawet jakby kosztowały 10 zł to tak da się przeżyć.
A tak okulary parują, jesteś cała spocona, dyszysz, zsuwają Ci się z nosa, nie nie nie to nie dla mnie.

Ja nie rozumiem dlaczego nie można rodzić w soczewkach? Na pewno należy poinformować przed porodem, że masz je włożone, bo jakby coś się działo to Nam je zdejmą.
Ja rodziłam 10 lat temu w soczewkach- a były one jeszcze z epoki kamienia łupanego- i nie odczuwałam żadnego dyskomfortu, mam wadę -3,75 i bez nich nic bym nie widziała, a szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie w czasie porodu mieć okulary na nosie - jak dla mnie okulary to byłaby największa zawalidroga podczas porodu.
Teraz te soczewki są takie delikatne, jakby komuś przeszkadzały to zawsze można zdjęć a nawet na ten jeden dzień kupić sobie jednorazowe- myślę, że koszt jednej pary nie przekroczy 5- 6 zł , a nawet jakby kosztowały 10 zł to tak da się przeżyć.
A tak okulary parują, jesteś cała spocona, dyszysz, zsuwają Ci się z nosa, nie nie nie to nie dla mnie.
Ja rozmawiałam z lekarką, bo moja już w 20 tyg leżała główka w dół i bałam się że jej się znudzi ta pozycja, Ale lekarka powiedziała, że dzieci leżące główką w dół nie obracają już się z powrotem ponieważ, główka leży w zwężeniu między biodrami i dziecko jest tam wsunięte jak korek od butelki, poza tym nie ma dobrego podłoża dla nóżek żeby się odbijać przy obkręcaniu, ponieważ dziecko musiałoby odpychać się od górnej części macicy i powłoki naszego brzucha a to jest elastyczne i dziecku przez to bardzo trudno znaleźć punkt zaczepienia.No moja Mała była w 31tc główką w dół, ale mam czasem obawy czy się Małpka nie odwróciBo dziennie taka aktywna..
)
Czy któraś może słyszała, że jak miało się jedno cc to przy nastepnym porodzie naturalnym nie można miec znieczulenia zewnątrzoponowego?