hehe wszystkie piszą o ktg, ja w poprzedniej ciazy miala je dopiero zrobione jak trafilam do szpitala na porod;p;p he zreszta podobnie jak i wtedy mam dalej wizyty co miesiąc... bylam 23.11 a teraz mam umowiona na 21.12 no chyba ze urodze wczesniej lub cos mnie bedzie niepokoic, moja ginka jest cudowna chyba wychodzi z zalozenia ze jesli jest wszystko ok to po co naciagac na wizyty(prywatne) ale zawsze mi mowi ze w razie czego mam do niej walic jak w dym

lub na IP.
Co więcej dalej nei usłyszałam zadnego zakazu, nakazu itp poza tym ze mam juz nie wyjezdzac w dalekie podroze... w zwiazku czym pon. i wt. idę sobie podreptac na zumbę
dalej zadnych wiesci od Pyszczka, zaraz chyba sklece smsa
Mła dziękuje dobra kobieto za przepis
Kota, ja teraz całą ciąże jestem na l4 poprzednia tez od 13 tyg. ani razu nei miałam kontroli z zus i problemow.... moze dlatego ze moj bank jest mega duzy.. i nie rozliczam sie bezposrednio z zusem tylko oni wszystko zalatwiają, i im wystarczy ze maja moje l4 a reszta jest na ich glowie.
A swoja drogą... przeciez mnie to juz wogole prawie w domu nie ma od 4 mies. jestem non stop w drodze na zmiane dom, tesciowie itp, ale tez oczywiscie mam "2" na zwolnieniu

wiec moge chodzic
