klariss1
Błażej & Kacper Team ;D
- Dołączył(a)
- 12 Październik 2009
- Postów
- 776
No i moje przeczucia sie potwierdzily stracilam mojego aniolka wczoraj na wizycie lekarz nie zobaczyl juz bijacego serduszka jak wczesniej i dzidzius obumarl 3 tyg temu powinien miec 11 tyg a zasnął w 8 tyg.Tak strasznie mi z tym zle a najgorsza jest swiadomosc ze jeszce musze chodzic 2 tyg a potem dopiero szpital.Trzymajcie sie dziewczyny i zycze wszystkim duzo zdrówka.
wiem, że to niewiele, takie współczucie wirtualne, ale naprawdę bardzo mi przykro z powodu Twojej straty, aż mi się płakać chce...trzymam za Ciebie kciuki, żeby szybko minął ból!
serggevna - kurde naprawdę, zero wyczucia ze strony pracodawcy...totalne dupki!
Bardzo mi przykro kochana, tule mocno..
Sergie, co za chamy.. Brak słów.. Jedno co wiem w takiej sytuacji, jeśli zredukowali etat, to znaczy, że przez następne trzymiesiące nie mogą tego etatu reaktywować. Trzymaj rękę na pulsie, na pewno masz w pracy koleżanki, które Ci dadzą znać jeśli zatrudnią kogoś na Twoje miejsce (nawet na inną zmianę). A wtedy to będzie dowód na dyskryminacje. Współczuję Ci bardzo; a wydawało się, że to firma z profesjonalnym podejściem. Na pocieszenie dodam, że niestety ale też muszę się nastawić bojowo. Pracuję w warunkach strasznego zapylenia ale nie mogę nasić maski anty-kurzowej bo robi mi się w niej słabo. A z tego co gada szefowa to oni mnie przeniosą dopiero jak wezmą kogoś nowego, a to bedzie trwało z 5 miesięcy! Nie pozwolę truć swojej Dzidzi, bo im coś jest nie na rękę. Już się skontaktowałam z tutejsza instytucją od BHP, zobaczymy co mi odpowiedzą.
