reklama

Grudzień 2011

Łysa, nosi Cię jak widzę :)
No to ja dla Ciebie mam taką wiadomość - jeśli wystarczy, żebyś mi się przyśniła, to kochana, Ben nie poczeka na tatę. Szykuj się :)

Wczoraj, choć obiecałam sobie, że nie będę już oglądać, skusiłam się na Porodówkę. Trochę się powkurzałam (na jedną taką od igieł :/), trochę powzruszałam, a potem poszłam spać. Dzisiaj też pewnie jeszcze wrócę do łóżka, ale pomyślałam, że może wolałabyś wiedzieć, że masz szansę na rozpakowanie ;)
 
reklama
Dzień dobry :-)
Noc ciężka, ale na lepszą już nie liczę do rozwiązania...;-)

Mła, też ogladałam....szkoda, że się laska tej "innej" igły nie bała co ją ukłuła 9 miesięcy wcześniej :-D

Lysa, żyję ;-) tylko jakoś wczoraj straciłam wenę do rozpisywania się na forum ;-)

Violett, powiadasz przysiady na rurce?... hmmm....:-);-)

agapa i mnie nocka się zaczęła o 5-tej rano a skończyła o 7-ej ;-)

Idę sobie kawkę zrobić :tak:
 
Łysa, choć niektóre kobiety uważam za atrakcyjne, to nie w takim sensie, żeby śniły mi się nago :p Nie potrafię Ci dokładniej powiedzieć o co chodziło w tym śnie, bo był zakręcony. W każdym razie na pewno byłaś to Ty i na pewno śniło mi się wiele scen typu szukanie jakiegoś stoiska w centrum handlowym, czy rozmowa przez telefon, chociaż siedziałaś obok i za chwilę stwierdziłaś, że dałaś mi zły aparat i go zamieniłaś... No takie niekonkretne rzeczy :)

MamoOskarka, tamta kobieta miała szczęście, że obsługiwali ją profesjonaliści. Ja straciłabym cierpliwość i nie prosiła, żeby raczyła dac się ukłuć w zamian za oszczędzenie jej bólu porodu. Nawet mój M. się denerwował, a jego zwykle takie rzeczy nie ruszają. Najbardziej mnie podgrzała, kiedy popatrzyła z przerażeniem na stół z narzędziami i zapytała, czy to dla niej, czy dla dziecka. Wyglądało na to, że jeśli dla niej, to masakra, niech już lepiej robią coś dziecku - tym się jakby nie martwiła :/

Przysiady na rurce? Dziewczyny, bez jaj.... Ja mam gimnastykę jak mi coś upadnie na podłogę. Sama bym się raczej nie zmusiła do takich wyczynów ;)
 
co za koszmar.. O 3:00 już myslałam ze sobie strzele w łeb. Żebra mnie bolą tak jakby mnie ktos raził prądem, całą noc skurcze - przepowiadacze = BRZUCH TWARDY JAK SKAŁA! Nie chciały odpuscić. 8 razy wstałam siku. To tyle z mojej nocki. Zaraz idę pod ciepły prysznic- rozmasować te żebra, obudzić troche Adasia- bo leni sie strasznie, znowu mi stracha robi. Tesknie za M. i ryczec mi sie chce :-(
 
witam, ja również jak Nastazja po super noce w której również myślałam że strzele sobie w łeb dokładnie:angry::angry::angry:nie śpie od 4 i brak czucia w prawym boku ( jest super piękne słońce 30 stopni a ja czuje :angry: że to będzie piękny dzień ) no więc tyle z narzekania a jeszcze dodam że gęba boli mnie od tego ananasa jak poparzona i pomógł suuuper!!!!!! w nocyn nawet 0,5 skurczybyka a brzuchol nawet się raz nie spiął pomógł :cool: że hej !!!!!

Wiecie co mam w d... te wszystkie metody przyspieszania itp, a ananasa to mam niezłego ale w brzuchu a co tak uparł sie i tyle:-):-):-) ja już nic nie stosuje szkoda się łudzić poprostu uważam że jak któraś miała urodzić to czy po seksie czy nie też by urodziła i nie ma to znaczenia ale to moje zawiedzione zdanie i skromne oczywiście :happy::happy::happy:

ciekawe czy któraś się dziś skusi na pierwszegogrudniowego maluszka!!!!!!!!!!!!! czekam z niecierpliwością:-D:-D:-D
 
No to i ja się witam :)
I powiem, że jak miałam 2 ostatnie noce super, to dziś łączę się w bólu z Nastazją i Gosią.
Siku co chwilę, ale to wiążę się z tym, że nawet ginek zauważył że mi brzuch opadł. Boki mi drętwiały i budziłam się leżąc na plecach. Chyba z 4 razy sprawdzałam godzinę, bo chciałam dotrwać do 8 przynajmniej żeby mąż się wyspał, skoro ma wolne, a normalnie wstaje o 5.
Ale nic mi chyba humoru dziś nie zepsuje, po przed 17 jedziemy na zakupy. Zamierzam nabyć zapas podpasek i innych rzeczy, których mąż nie kupiłby w razie czego takich jak trzeba ;p
 
No dziewczynki nic z mojego porodu zdaje się :) Po kąpieli nic nie ruszylo, a armii mi sie nie chcialo nasylac, bo stwierdzilam, ze piernicze taka gimnastyke i tak nic nie dziala :)
Brzuchol mnie boli, ale na razie to nic przypominającego skurcze.

Co do snów dzisiaj mi się śniło, że postrzeliłam 4 osoby! Dwie zmarły, a dwie przezyly. Jedna z nich był chłopiec z zespołem Downa. Otwarłam oczy i od razy głupia schiza dostałam, czy oby ten sen może coś znaczyć :|
 
rojku prezpraszam ale odrazu na myśl mi przyszło że mędzy innymi to ja i Nastazja byłyśmy bo my w nocy też strzelałyśmy do sibie tak się uśmiałam że brzuchol mi skakał napewno znaczy to jedno dostajemy pier***ca to jest pewne:-D
 
reklama
No dziewczynki nic z mojego porodu zdaje się :) Po kąpieli nic nie ruszylo, a armii mi sie nie chcialo nasylac, bo stwierdzilam, ze piernicze taka gimnastyke i tak nic nie dziala :)
Brzuchol mnie boli, ale na razie to nic przypominającego skurcze.

Co do snów dzisiaj mi się śniło, że postrzeliłam 4 osoby! Dwie zmarły, a dwie przezyly. Jedna z nich był chłopiec z zespołem Downa. Otwarłam oczy i od razy głupia schiza dostałam, czy oby ten sen może coś znaczyć :|

Rojku dzisiaj 40 tydzień-masakra!! Ciekawe ile maleństwo Cię przetrzyma:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry