Dzięki dziewczyny za miłe słowa i komplementy.:-)Ja rzadziej bywam teraz na bb bo Lenka wisi ciągle przy cycusiu, przysypia sobie czasem, chociaż nawet przez sen trudno ja oderwać, a jak ją odstawiam to budzi sie i płacze i tak w kółko. Chyba mamy kangura a nie ludzkie dziecko, będzie trzeba kupić chustę do noszenia jak nic...
Przy okazji gratuluję rozwiązania wszystkim którym nie zdązyłam pogratulować i kciuki trzymam za te które oczekują na rozwiązanie lada dzień. Buziaki ode mnie i Lenki.
Przy okazji gratuluję rozwiązania wszystkim którym nie zdązyłam pogratulować i kciuki trzymam za te które oczekują na rozwiązanie lada dzień. Buziaki ode mnie i Lenki.
Dowiem się przynajmniej na czym stoję. choć jak zawsze mam obawy czy z tym małym łobuziakiem wszystko dobrze.
jestem wściekła na niego. jakby mi się akcja zaczęła to nawet nie chcę żeby jechał ze mną na porodówkę. a jeszcze niedawno go chwaliłam, że odpowiedzialny się zrobił w końcówce ciąży.