reklama

Grudzień 2011

Moje dziecię usunęło juz 1,5godz temu w bujaczku i wciąż śpi więc i ja się kłade!nie przełożyłam go bo bałam się ze się obudzi a u niego ostatnio krucho ze snem więc mam nadzieje,ze jego kregoslupowi to nie zaszkodzi!
Pewnie za 1,5godz zrobi mi pobudke no ale cóż,taki matczyny los!
Chroniczne zmęczenie i niewyspanie ot choroba młodych mam :)
Dobranoc!!
 
reklama
Witam niedzielnie :-) My z Nico i Krzysiem już po śniadanku:tak: L śpi bo wczoraj dostał wychodne i wrócił o 5 rano...ogólnie spać mi się chciało,bo ostatnio się zrobił strasznie zazdrosny i wrócił spity i mi gadał jak bardzo mnie kocha i tak chyba z 15 razy zanim zasnął. Mały postanowił od rana strzelić sobie kupkę i strzelił tsk,że miał do karku ją,a z przodu aż na piersikach...
 
venus głowa do góry kochana!!! jeszcze troche i kolki powinny ustąpić wiem co czujesz bo u mnie też wieczny płacz aleja podchodzę do tego z dystansem nie ma się co wpędzać w doła poza tym Michasia uśmiech wynagradza mi wszystko chociaż mam chwile że frustracjas sięga zenitu ale są to krótko trwałe chwile bo wystarczy że on spojrzy na mnie ty mi swoimi ślipkami i się rozpływam;p nie zamartwiaj się już masz bliżej niż dalej to przetrwania tego trudnego okresu!!!:* tulę Cię mocno kochana

Kochana zazdroszcze podejscia, niestety ja tak nie umiem:-(U mnie troche dalej niz blizej do konca tego okresu...

Kota zazdroszcze ze juz po wszystkim. Ja nie bede myslec o chrzcinach dopoki mlodemu nie mina kolki bo nie wyobrazam sobie jak krzyczy cala msze...
 
Ja także się witam :)
I eż po śniadanku. Mała spała nawet grzecznie w nocy, ale jak tylko widzi, że się rozjaśnia na polu, to od razu wstaje i nie chce już nynać, woli paradować i być noszona na rączkach. Mam chwilę czasu, bo tato Kalę oprowadza po pokoju ;p
Jak tylko mama moja wróci z Kościółka, to zostawię Jej Małą pierwszy raz na dłużej niż godzinę i wybierzemy się z mężem na Mszę, chyba pierwszy raz razem od 38 tygodnia ciąży. Bo tak, to On jeździł, a ja zostawałam w domku...
Mamy też zamiar zapytać o parę spraw Proboszcza odnośnie Chrztu Kaluni.

Miłej niedzieli dziewczyny :)
 
Ankubator- współczuje serdecznie, rozszarpałabym taką teściówkę
Sosnowiczanka- picie mleka krowiego dla laktacji to mit, możesz jej powiedzieć!
firanka- ja tego nie będę czytać, po co jeszcze gorzej sie dołować :-(
dagne- ja w kościele nie byłam już z 2 miesiące. Jak mrozy odpuszczą to będziemy wózkiem jeździć

Dziękuję za zaproszenie na grupę !
U nas już tradycyjnie nocka cała przespana. Lala spała od 22.30 do 7.30. Mała ma śpika po matce jak nic. Teraz też śpi :-D, małż w kościele a ja będę sie szykować bo dziś mamy gości na obiad. M ma robić carnelotti czy jakoś tak, ale ponieważ ja sie odchudzam, to wyję tylko mięsko ze środka :dry: Dobrze że Ola skończyła Murzynka, bo tylko kusił w lodówce.
Miłej niedzieli ;-)
 
hej dziewczyny
zycze przyjemnej niedzieli:)
ja własnie zajadam własne nerwy, szykuję się w podroż z dziecmi... 3majcie kciuki, to pierwszy raz z moją dwójką a do tego pizga, i droga daleka.
Jedziemy do teściów bo moj maz ma przestoj i będzie robił ogrzewanie z bratem moim, więc moja bratowa nas zawozi bo przy okazji zrobi odbior placowki w krakowie- wiec czeka nas najpierw podroz do krk, przerwa na obiad i potem do nowego sacza i kawalek na wioche tesciow.
planujemy ze dopiero kolo 17-18 bedziemy na miejscu przez te wszystkie pukty podrozy.

w sumie damej drogi sie nei boje, bo ja nie prowadzę, ale boje sie tego przestoju w krk jak ja sobie poradze z ta 2 bo nie wiem gdzie bedziemy w momencie jak ona bedzie odbierala ta placowke, musimy wybrac jakies miejsce gdzie bede mogla spokojnie upilnowac Kamila, mam nadzieje ze pomoze mi moj brat.

papa odezwe sie juz wieczorkiem mam nadzieje ze ta podroz nie bedzie dla mnie mega traumatyczna!!!
 
Dobry :)
Straszne te ostatnie wydarzenia na łamach TV :(
Firanka ja tez nie odtworzyłam filmiku nie dam rady :( ale wiem o co kaman - straszne i tyle!!!!

Do naszej rodziny dołączy mała cudna Basieńka urodzona 19 listopada kuzyni dostali telefon z ośrodka adopcyjnego będe mamą chrzestną :)
ciesze sie - straszne emocje, po 10 latach w końcu zostali rodzicami :)

Asko dasz rade, jak brat CI pomorze to dopiero super, może wybierzcie jakas restauracje przystosowaną dla dzieci , albo "kulkoland"
ja tak czesto robiłam jak gdzies z mężem wyjeżzałam w "trasę" to szukałam kulkolandu i tam dziewczyny szalały sobie i dało się łatwo ogarnąc temat.

Zimno u nas strasznie -20 a słońce cudne !!!!!
my sie z M wymieniamy on idzie np na 10:30 ja na 12 do koscióła
ide sie szykowac póki ssak zasnął bo mokre włosy mam :P
Miłej niedzieli, my dzisiaj na imprezke do szwagra urodzinową a córcia nasza 2 latka kończy urodziny non stop od grudnia hihih
 
VENUS trzymam za was kciuki by wszystkie problemy wam się szybko rozwiązały, oby do wiosny, nasze dzieci będą większe i problemów mniej a i Tobie może wkrótce się uda gdzieś wyjść.

FIRANKA nie przejmuj się teściem, my mieliśmy taką sytuację na ślubie, od mojego K nikt nie chciał przyjechać, w końcu jak moja mama im dogadała to przyjechał brat z siostrą i ze swoimi partnerami oraz wuj, ojciec dupy nie ruszył na ślub syna, nawet nie zadzwonił do niego w tym dniu, widziałam, że mu smutno tym bardziej, że matka jego nie żyje, chrzestni go też olali, ach szkoda gadać, on ma nieodpowiedzialną rodzinę. Dlatego na chrzest ich nie prosimy bo wiemy, że i tak nie przyjadą. A chrzestni u Amelki to mój kuzyn i moja przyjaciółka a teraz u Kacperka drugi mój kuzyn i moja młodsza siostra, także wszyscy z mojej strony.

Tak MILVA dobrze zauważyłaś rodzice małej Madzi poszli do kina się odstresować po niby porwaniu.

MAXXEL mój mały żadko dostaje bebilon pepti bo tylko jak gdzieś pojadę to mu babcia daje, ale bączki to takie smierdzące puszcza, że szok, ja go trzymam to aż mnie skręca ze smrodku.

KOTA jak po chrzcie???

MIMOZAMI udanej imprezki, daj znać jak po. Kurczę ja mam chrzest za 3 tygodnie i moja mama strasznie przeżywa to, że tak zimno jest. A u nas kościół wielki i nie ogrzewany.

KOTA doczytałam, że chrzest udany i mały grzeczny, Super.

ANKUBATOR współczuję teściowej terrorystki, Qźwa z tym kapuśniaczkiem to dowaliła, uśmiałam się. Co za kobieta

FIRANKA przeczytałam o tym zgwałconym dziecku, nie mogę co to się dzieje na tym świecie, Qrwa to potwory a nie ludzie, nie mogę o tych wszystkich sprawach już myśleć bo mnie serce boli.
Na jakiej platformie cyfrowej masz eskę tv i na jakim kanale???\
Uciekłam na kompa do siostry bo u mnie się filmiki nie ładują. Masakra to był chłopiec, co za zwyrodnialec z tego ojca.

ASKO udanej podróży,

Mój Mały wczoraj zasnął przed 21, obudził się po 23 a potem to już co godzinkę ach niewyspana jestem. Moja Melcia dziś Króla Lwa na necie oglądała, zostawiłam ją u siosty w pokoju z bajką i za chwilę słyszę straszny płacz wręcz szloch, pobiegłam a ona zapłakana bo na filmie tata małego lewka nie żyje, aż w szoku byłam jak się wzruszyła moja dziewczynka. A chłopanio już dziś 2 miesiące ma. Leci ten czas.
 
ASIA wszystkiego najlepszego dla Martynki i gratulacje dla kuzynostwa, że w końcu będą mieć swoje szczęście, nie ważne że nie biologiczne, ważne że ich. Mój kuzyn też adoptował synka jak mały miał 2 latka, już prawie 2 lata z nimi jest, więc jest słodkim roztropnym 4 latkiem.

Przepraszam dziewczyny, że nie użyłam edycji w poprzednim poście.

Od dziś zaczełam też zapisywać co jem, zobaczymy ile tego będzie i jak waga moja ma się do tego ale też bardziej ze względu dlatego bo małemu co chwila coś wyskakuje na buzi a mlecznych i białkowych rzeczy nie jem. No przyznam się, 2 dni temu mama moja serowe pączuszki robiła i nie mogłam się powstrzymać i zjadłam dosłownie jednego, ale cholera tak go wysypał, czy to możliwe by po jednym małym pączuszku go tak wywalił na twarzy że szok. Muszę patrzeć co jem by za 3 tygodnie na chrzciny Niunio miał piękną buziunię.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Ankubator Twoja teściowa jest równie kochana i wspaniała jak moja. :\ Jak ja bym chciała żeby moi teściowie nie przyjechali na chrzest! Tylko nerwów napsuja, będą robić hałas i teść jako jedyny z gości będzie chciał pić wódkę :/

Wrzuciłam wczoraj do pieca te szmaty (ubranka) które teściowa skąds wytrzasnela dla Emilki to nawet się nie zajęły tylko się tliły i zwijaly a na koniec mi kapala smola z pieca, takiej jakości zdrowe rzeczy miałabym dziecku ubrać.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry