maxwell80
Mamusia cukiereczków M&M
Dorotar, trzymam kciuki za wizytę u alergologa!! No i za znalezienie porządnej pracy..
Kota, ja myślę, że Twoja mama da radę, tylko może się obawia, co będzie, gdy Ty będziesz w pracy..Przejdzie jej;-)
Papayka - zależy od dziecka, wydaje mi się..Jak jest przylepa, to będzie dalej chciała na ręce. Moja starsza, jak zaczęła raczkować czy chodzić, to nie chciała. Zaczęła chcieć, gdy zaczął mi brzuch z Martą rosnąć, no i potem, jak już pojawiła się Marta na świecie..
Rojku, jak sowa?:-)
Kota, ja myślę, że Twoja mama da radę, tylko może się obawia, co będzie, gdy Ty będziesz w pracy..Przejdzie jej;-)
Papayka - zależy od dziecka, wydaje mi się..Jak jest przylepa, to będzie dalej chciała na ręce. Moja starsza, jak zaczęła raczkować czy chodzić, to nie chciała. Zaczęła chcieć, gdy zaczął mi brzuch z Martą rosnąć, no i potem, jak już pojawiła się Marta na świecie..
Rojku, jak sowa?:-)
...nie wiem, jeżeli Was stać, to może pomyśl o opiekunce, jest jeszcze chwila to byś miała czas aby ją dobrze poznać, aby spokojnie Kubusia zostawić ..ze żłobkiem to może być problem, ale w sumie zależy od regionu chyba...
a niestety w żłobku was to nie ominie
Gratuluje mocnego snu Kubinka:-)
:-(