reklama

Grudzień 2011

reklama
Kuponisia dźwiga się ale ciężko mu i daję rady tylko z płaskiego do półleżącej i wyciąga łąpkę żeby mu pomóc.
Ale z pół leżącej jak ma podusię to moment i siedzi.

asienka nie czytaj głupot na google bo tylko sobie niepotrzebnie ryjesz głowę i się zamartwiasz. Trzymam kciuki żeby to nie było nic poważnego.

kota gratulujemy ząbeczka :-)

Sosnowiczanka my też jeszcze szczerbaci :-)

mamoOskarka szybkiego powrotu do zdrówka dla Oskarka

Łysa STO LATEK DLA BENIA Z OKAZJI PÓŁROCZKU :-)

Jednak wczoraj poszłam na spacerek i dobrze bo się rozpogodziło. Wróciłam do domu po 19 ogarnęłam Maciusia i o 21 poszliśmy spać tak źle się czułam że aż z bólu głowy wymiotowałam.
Dzisiaj Maciulek płakał przez sen o 5 także wzięłam go do nas do łóżka przytuliłam się uspokoił o dospał do 7,30 potem się bawił i zaczepiał tatusia żeby wstał ale ten nie zwracał na niego uwagi więc wziął się za mamusię i ciągnął za włosy i po 8 trzeba było wstać.
Zaraz muszę się wziąć za sprzątanie bo ma kolega z siostrą przyjść do nas na mecz tzn. jeszcze nie jest pewny czy przyjdzie a posprzątać i tak trzeba bo wczoraj nic nie zrobiłam.

Miłego dnia :-)
 
Tofika, dziewczyna która mieszka nad sąsiadką dzwoniła do jej dzieci (jedno we Francji, drugie w UK). Córka powiedziała, że z mamą jest wszystko ok, ale syn powiedział, że matka jest pojeb...a, że on o tym wie i ma to w d. (podobno po śmierci męża tak je się zrobiło). Tak więc nie mamy na co liczyć. Ja mam koleżankę, która jest kuratorem społecznym. Sąsiadki dzwoniły też do MOPSu i nawet do spółdz. mieszkaniowej (w końcu jeśli zdecyduje się zagazować szatana, to ucierpi budynek), ale nic się nie da zrobić bez ubezwłasnowolnienia jej, a dzieci tego nie zrobią. Powiem Ci, że ja mieszkam na przeciwko niej i nie tyle się boję, co mi jej po prostu szkoda, bo bardzo się męczy. Wyobrażam sobie jak to jest wracać do swojego domu, w którym czeka "złe". Ona zaczyna krzyczeć już od drzwi i to takimi przekleństwami, że ani ja, ani M w życiu takich nie słyszeliśmy.

Kupinosia, jeśli jeszcze nie wyszłaś, to mogę Ci zaproponować przepis na świetne pieczarki z grilla (10 minut roboty!) :)

Łysa, to jakaś masakra u tych Twoich "teściów" :/ Wcale Ci się nie dziwię, za to im dziwię się baaardzo.
 
100 lat dla Benia !!!

Dziękuję za rady co do cebionu i przyznam się, że nie wiedziałam o tym:zawstydzona/y: Co prawda w domu nie mam Cebionu tylko Juvit C ale to pewnie to samo więc zacznę dziś podawać. Probiotyki bierzemy cały czas :)

Kupinosia, mó tata ma na imię Władek:tak:;-)ale masz rację, mnie też tak średnio pasuje takie imię do małego chłopca, chyba dlatego, że imię teraz mało popularne:tak:

Dzisiaj również grilujemy a wieczorem... wiadomo:-) Żeby Nas chłopacy nie zawiedli :)
 
Mła dolaczam do tych ktorzy wspolczują ci sąsiadki. Mimo wszystko uwazam ze to przykre co spotkalo ta kobiete...

Rano dostalam informacje z playa ze skonczyl mi sie szybki internet:( Teraz strasznie wolno laduja mi sie strony. Wyslalam siostre do salonu play zeby sie dowiedziala co z tym zrobic i jest mozliwosc wykupienia dodatkowego transferu tylko musi M to zrobic bo na niego jest internet. A M do 20 jest w pracy :(
 
cześć dziewczyny...

mały śpi więc mam chwile, przede wszystkim dziękuje Wam za wsparcie nie macie pojęcia ile dla mnie to znaczy...zobaczymy jak we wtorek pójdą badania i co powie Pani dr. chyba najgorsza jest ta niepewność bo gdyby wiadomo było co mu jest i można by to było leczyć to czułabym się lepiej a tak jeden wielki znak zapytania i nie wiadomo czy jest się czym martwić czy nie...

mła próbuje od rana i nie mogę wejść na strone google co mi zrobiłaś?;p

lysa sto lat dla Benia niech rośnie zdrowo
 
MamoO, Mła ma chyba mocną siłę telepatii bo coś usilnie mnie odpędza od google;D a tak serio to stwierdziłam że macie racje przecież w tym internecie to ludzie takie rzeczy z kosmosu wypisują że szok...doszłam do wniosku że zostawie to w rękach Pani dr. która wydaje mi się osobą chłodną aczkolwiek kompetentną...

Michaś ma spulchnione dziąsła a dziś rano zrobił taką rzadką kupkę że aż mu się wylała z pieluszki- na szczęście na przewijak...ja od razu powiązałam to z chorobą ale moją mama sprowadziła mnie na ziemie mówiąc mi że to pewnie ząbkowanie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry