Dobry wieczór dziewczyny
Przepraszam, że tak długo nie pisałam
Asko super, ze się obyło bez szpitala

Wiem jaki to stres przy takich zmianach. Sama dostałam od dermatologa Fucidin bo Oskar miał zmiany grzybicze na rankach. z buzi zeszły, ale za to wyszły na rączce

Jeżeli natomiat chodzi o odparzenia na pupie to przy atopi musisz uważać niestety

U nas wygląda to tak, że jak tylko przegapię u młodego minę "wściekłego dresa" która świadczy o zawartości która na pewno nie pachnie fiołkami, to wystarczy chwilka a mały ma odparzony tyłek tak, że zaczerwienienie zaczyna puchnąć.
Oczywiście u Ciebie tak być ie musi, bo to może mój synuś jest delikatny jak księżniczka na ziarnku grochu;-)
Asieńka, zrezygnuj z DR. google bo niepotrzebnie się stresujesz kochana

Ja odpuściłam bo to nie ma sensu. Najważniejsza matczyna intuicja

Czasami się martwimy na zapas zupełnie niepotrzebnie
Kota gratuluje zębola:-) Życzę Ci kochana, żeby Twoje brodawki jak najpóźniej się o nim dowiedziały
Łysa, kradzież śmietnika to przegięcie i zastanawiam się po jaki kij ktoś go zajumał
Sosnowiczanka, dużo zdrówka dla Was

Współczuję tego "przymusowego leżenia" chociaż przyznam szczerze, że ja chciałabym się na takie dostać....
Zabcia Izi, życzenia dla Maciusia :* Jeżeli chodzi o sprzątanie ja to robię regularnie codziennie jak wstaje... tzn. układam plan i na tym się kończy
Mła, podejrzewam, że macie ogromne tortury przy takiej sąsiadce
U nas narazie badania i bardzo żałuję, że nie jesteśmy jednak w szpitalu :-( Wszystko by zrobili w krótkim czasie a ja teraz biegam po kilku miastach żeby porobić wszystkie badania

Od dłuższego czasu walczymy z pleśniawkami, mały zużył dwa opakowania Nystatyny a efektu jak nie ma tak niema:-( One schodzą, ale tylko na chwilkę. Przecież mam sterylizator, bardzo dbamy o higienę smoczków, gryzaków i zabawek Mały jest strasznie oporny na leczenie czegokolwiek, głupie zadrapanie goi mu się dwa tygodnie
