Sosnowiczanka, kciuki zacisniete!
Tofika, najlepszego!
Zabciu, zeszlo troszke? Ja tez mysle, ze na potowki to nie wyglada..... Moze trzeba zrobic tak jak radzila Lysa....
Mla, ma dziewczyna talent... w nogach:-)
Dzis ma byc 33 stopnie.... nie wiem co robic.... chyba od 12 bedziemy siedziec w domu....
Tofika, najlepszego!
Zabciu, zeszlo troszke? Ja tez mysle, ze na potowki to nie wyglada..... Moze trzeba zrobic tak jak radzila Lysa....
Mla, ma dziewczyna talent... w nogach:-)
Dzis ma byc 33 stopnie.... nie wiem co robic.... chyba od 12 bedziemy siedziec w domu....
w nocy sie budziłam bo pies znowu mi choruje ehhhh.Jak nie urok ro srr...o 10 go nakarmie i moze sie przejdziemy z buta do sklepu nie mam pomysłu na obiad:/ nic mi sie nie chce...Nienawidze takiej pogody
Kurcze gdzie te lato jest polowa czerwca
Chyba od odciagania i calej tej interwencji, noc byla lepsza bo nie odciagalam i spal jako tako do 6 rano z mniejszymi przebudzeniami ale bez placzu itd, teraz nos zatkany ale widze krew przy wyjsciu i nie wiem co robic ;( boje sie to pogorszyc ale z drugiej strony nie zasnie jak ma taki zawalony, jak zaczne ssac krew to chyba zemdleje...
:-)