reklama

Grudzień 2011

Dziewczyny, zapraszam dzisiaj do mnie na torcik z borówkami :-):-)


foto 267.jpg
 
reklama
Dzień dobry :-)

U nas pochmurno i deszczowo przyłączam się do tego co napisała łysa przyślijcie nam troszkę ciepła :-)
Wczoraj było tak ładnie i ciepło po kilku dniach pochmurnej i deszczowej pogody już się cieszyłam że ciepło się zrobi na dłużej a tu znowu deszcz wrrrrrr.

Maciuś coś mi kwękał znowu przez sen w nocy i pobudkę zrobił o 7, chodzę niewyspana od kilku dni sił mi już brak ale na szczęście M wróci z pracy i ma weekend także jutro mam nadzieję że odpocznę troszkę :-)
Moje dziecko wymęczone siedzi w łóżeczku i ani myśli spać woli bawić się kaczuchą z biedronki. Jak nie uśnie maruda moja przez najbliższe 15 min to zabieram się z nim do sypialni i się kładziemy obydwoje.

rojku
wszystkiego najlepszego dla Anielki :-)
 
Ojej, pychotka- pewnie orzeźwiający taki borówkowy placuszek:tak:

Upał jest niemiłosierny, pojechaliśmy kupić wiatrak , bo nie idzie wytrzymać. W nocy mały się kręcił, spać nie mógł ehh , mogłoby być chłodniej zdecydowanie, ale nie deszcze znowu:sorry:
Doszły zabawki , które kupiłam ze sprzedaży karuzelki, potem wrzucę na watek i dam znać , czy się podobają, bo Bartek śpi teraz.
 
Violett nie dam im tego bonu bo on jest do wykorzystania tylko w arkadii a oni mieszkają w islandii a wesele będzie w górach.
Bardzo chętnie pojedziemy razem nad zalew, wyjdzie taniej i dzieciaki razem spędzą czas :) spotkamy się na grilu i obgadamy sprawę :)
 
Ja tak na szybciorka;-)
Rojku, buziaczki na 7-mcy kochanej Anielki!!!
U nas straszny upał, cd..Freiya, ja chętnie bym się teleportowała do Ciebie, nad morze..:tak:
Dorotar, jakklienci? Rozkulali się trochę?
Venus, Rojku, i inne mamy, które przeżywały piekło kolek i inncy takich..podziwiam Was naprawdę..ja dzięki Bogu nie wiem, co to kolki!!
Venus - udanego wyjazdu!!
2701.. - smacznie wygląda Twój torcik!:-) I pewnie bym pozazdrościła, gdyby nie fakt, że u mnie w lodówce jest podobne cudo, tylko z malinami:-p:-)
Ok, zmykam, jadę z Marysią po moje drugie szczęście;-)
 
Kota gdyby mi lekarka powiedziala tak jak twojej siostrze to przysiegam ze dalabym jej z całej sily w łeb! Bezczelnosc jakas, masakra wogóle.

Venus ja tez wiem co to kolki, a osoba ktora cie tak nazwala zapewne nie ma pojęcia o kolkach wiec musisz byc mądrzejsza i po prostu jej to wybaczyc. Dla Mikolaja jestes najlepszę mamą na swiecie i nie jest wazne czy jadl cyca czy MM.

Rojku
buziaczki dla Anielci :***

2701 przyslij troszeczkę paczką do Sosnowca... Błagam!!!!!

Bylismy u ksiedza :))) Wkoncu !!!! Tak wiec chrzciny mamy w najblizszy mozliwy termin w jaki chrzczą w naszej parafii czyli 22 lipca. Rany jak ja sie ciesze ze juz niedlugo bede miala to za sobą. Teraz musze tylko kupic jakis cienki strój Alankowi. Kupie jakies spodnie i koszulę, cos co jeszcze wykorzysta do chodzenia, a nie taki typowy garnitur do chrztu. A co :)
 
Venus coś na uśmiech dla Ciebie bo ja też nie karmiłam długo ale nie dlatego, że nie chciałam albo nie miałam pokarmu. Wszystko miałam ale szpitale, kolki i inne sprawy a nawet odstawienie od piersi przy żółtaczce na 48 h w szpitalu dało taki rezultat... Miesiąc czasu karmiliśmy się cycem. Najbardziej mnie denerwowało jak chodziłam z Niną po lekarzach i tam każdy pytał czy karmię cycem-NIE-a dlaczego...?I takie niedowierzanie, że to nie specjalnie.... w dupie ich mam!

Bachor mag. CYC STORYBachor mag. Polecam, bo zajebisty jest ten artykuł. Za 1 razem się osmarkałam czytając ;))))
 
Ostatnia edycja:
reklama
netka- dzięki i przepraszam że Ci wtedy na pw nie odpisałam jakoś tak wyszło...mamy sezon co byś powiedziała na spotkanie np w Ełku na promenadzie albo u nas na działce nad jeziorem ( okolice Rajgrodu ) ? tylko tak po bezpiecznym czasie bo ospe mamy

venus
- pamiętam że faktycznie ktoś tak brzydko Cie nazwał. Ile to trzeba mieć w sobie empatii, tak łatwo jest zranić człowieka

Freiya, Violett albo któraś z dziewczyn
jak chcecie weekend albo nawet w tygodniu posiedzieć nad jeziorem to zapraszam do nas na działkę. 2 pokoiki z kuchnią i łazienka, do jeziora 200-300m. Oczywiście za darmo. Jak ktoś bez auta to M z dworca odbierze i dowiezie. Z Wawy tj 200km. Można pkp albo pks. Miejscowość Woźnawieś 20km przed Augustowem. Termin oczywiście do uzgodnienia.

Biedna Olka znowu śpi i gorączkuje ale po obiedzie powinna odżyć jak wczoraj. Wyjdziemy potem przed blok na ławkę, w cieniu posiedzi i kredą będzie sobie rysować. Upały a Kasia wczoraj pięknie mi padła i noc spokojna z jedną i drugą.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry