reklama

Grudzień 2011

Sosnowiczanka my dawaliśmy 200 zł.

Ale Maciuś dzisiaj marudny wszystko jest na nie zabawki fajne ale jak mama siedzi i bawi się cały czas, nie mogłam odejść nawet na minutę bo pisk żeby ugotować obiad musiałam zajmować młodego przeróżnymi rzeczami w wózku łyżki plastikowe talerze wszystko co się nadało do zabawy.
Teraz na wieczór chwilkę się sam zaczął bawić ale jęczy przy tym. Najlepsze że nawet do M nie chciał iść na początku na ręce dopiero po jakiejś godzinie obecności M w domu łaskawie pozwolił się wziąć bo ten przyprowadził z kuchni ciuchcie jeździk i go powoził na niej.
Teraz M pojechał do sklepu a my znowu sami siedzimy i zaraz zamieram małego dzisiejszego terroryste marudę uśpić.

I już płacz uciekam ...
 
reklama
Mła- w weekendy tez tak wcześnie stajecie? jej jak ty funkcjonujesz?;-)Ja jestem niestety okropnym śpiochem, 12 godzin snu, to dla mnie tak akurat, dlatego teraz masakra dla mnie gdy śpię po 6-7 , no i poranne wstawanie- chyba nigdy nie będę w stanie sie do tego przyzwyczaić;-)

Bartek albo będzie chory- może uszy?, albo zęby...dzisiaj masakra cały dzień była, zaaplikowałam mu leki na noc , zobacze jutro co z tego wyniknie i jaka będzie noc:baffled: moje nerwy były dziś na skraju wyczerpania, musiałam raz wyjść z domu na chwilę aby ochłonąć aż...ehh , ale co taki bidulak jest winny , potem oczywiście miałam wyrzuty sumienia i się popłakałam:sorry2:

23-26 lipiec jedziemy na urlop, pierwszy od 8 lat ... aż mam stres:) Tz wynalazł jakiś dom u swojej rodziny za darmo, pusty stoi , tak więc jedziemy , oby pogoda była....no i teraz pakowanie :szok:
 
Kupinosia- zdrówka dla malutkiej, na tym 3 zdjęciu ma takie smutne oczka, że aż mi serce zadrżało.. Biedna kochana - trzymajcie się :*

Żabcia- ten twój Maciuś mnie rozbraja ;)

Milva- ja już też chcę zdjęcie z zębolkami, ślicznie Bartuś wygląda ;) A u nas jeszcze malutkie te ząbki.

Sosnowiczanka- mój M. za chrzest płacił 50 zł- tyle sobie zażyczyli.

Izi- może od spania, bo jak biorę małego do łóżka około 4:00, to on się tak rozwala, że ja muszę kombinować ze spaniem i często spię krzywo.

Byłam u gina, ale to w innym wątku napiszę, z M. sobie trochę pogadałam od serca. Młody zasnął dopiero niedawno, więc i ja się kładę , jeszcze trochę pooglądam tv i nyny.
 
Milva to u ciebie tak samo jak u mnie 12 godzin snu jest w sam raz a i 13 jakby sie dało mogloby byc. Jestem spioch straszny. Czemu myslisz ze Bartusiowi bedzie cos z uszkami?????
No i udanego urlopu zyczę :)))

Zabcia
to Macius jak Alanek, jak z nim sie bawi to jest dobrze a jak sie odwracam np do koputera to juz jest beee ;(

Nastazja ja wlasnie tak myslalam ze z 50 zl zaplace a tu dziewczyny piszą ze po 200 zl :baffled: ... No zobaczymy, M sie smieje ze 10 zl damy :-D

Mła 4.30 to jak dla mnie srodek nocy a i tak ta 6-7 jak Alan sie budzi to tez jakis koszmar dla mnie jest.

Łobuz spi, mam nadzieje ze ladna nocka przede mna....
 
żabcia_tbg pytałaś co można z piersi kurczaka. CHyba już "po ptokach", ale napiszę Ci, że jadłam ostatnio coś pysznego! Rozbitym, przyprawionym filetem okręcone pomidorki suszone z serem w środku (takie zazwyczaj w oleju sprzedają). Opaprane w mące i uduszone z dodatkiem masełka. Pychota!

Dziewczynki ja ostatnio się nie mogę wyrobić z wszystkim. Czytam jak mogę, a pisać czasu brak. Jutro przyjeżdża przyjaciółka ze studiów, to myślę, że coś posprzątam a ona z Anielą posiedzi :D

Buziaki dla wszystkich solenizantów i zdrowia dla Kasiuni Kupinosi!
 
Bartek chciał dziś chyba dorównać Emilce Mła i wstał po 5:baffled: próbuję go uspać właśnie, ale coś słabo idzie...w nocy od 23 jak tylko się położyłam, to spał z nami, to już 3 noc gdzie praktycznie całą śpię -tzn próbuję, wgnieciona w róg przy łóżeczku:confused2:na szczęście Bartek nie obudził się z przeziębieniem, więc chyba uszka go tylko bolały, wkroplę dalej leki i powinno być ok, no chyba , że zęby, ale jeszcze nie patrzyłam mu.

Jak tam u Was?
 
Milva, moje dziecko jeszcze nie rozróżnia dni tygodnia ;) A jak funkcjonuję? Robię tylko to na co wystarcza mi sił i zanim powieki mi nie opadną. Czyli minimum - gotowanie, pranie i prasowanie; no i oczywiście czas dla dziecka.
Ale Bartuś to niech się lepiej na nas nie wzoruje jak nie musi ;)

Sosnowiczanka, niestety nie mam wyboru :)

Izi, dziękuję :*

Freiya, możesz zobić te badania w 1 dzień, albo nawet w późniejszy, ale w późniejszy tylko pod warunkiem, że dogadasz się z lekarzem i wystwai Ci wcześniejszą datę (da się). Poza tym skierowanie może wystawić również ktoś inny - przynajmniej formalnie, bo jakie zasady są w Twojej firmie, nie wiem. Ale ostatecznie to i tak nie Twój problem tylko firmy. Oni mają obowiązek Cię skierować, a Ty masz obowiązek poddać się badaniu, na które Cię kierują. Nie masz obowiązku zabiegać i starać się o badania.
Miłego pierwszego dnia pracy :)
 
reklama
Mła- z tymi weekendami chodziło mi o to czy też wstajesz po 5 , czy próbujesz ją w łóżku jakoś przetrzymać- a może zaśnie znowu;-):-pZ teściową jak tam-lepiej ?

Freyia - trzymam kciuki za spokój ducha!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry