reklama

Grudzień 2011

reklama
Alan zjadl obiadek i usnął, wiec mam chwile dla siebie:) Zjadl zupe koperkowa z hippa która miala kawalki do gryzienia i slicznie sobie poradzil:)
A ja dzis na obiad dla nas robię po raz pierwszy w zyciu zupę meksykanską:) M znalazł przepis w necie i sobie zażyczył:

Zupa Meksykańska, gotowanie ze zdjęciami, prosta kuchnia >>Przepis i zdjęcia krok po kroku

Zupka juz sie gotuje, ciekawa jestem co z tego wyjdzie. A póki moje dziecko spi to zabieram sie za jego paznokcie, innej opcji obcinania niz na spiąco nie ma:/
 
Hej dziewczyny :)

Właśnie wróciliśmy do domu ze spacerku w zoo z Violett, jej P, Fabiankiem i Mariczką. Mariczka jest cudna, słodziutka i prześliczna! No i ukochana córeczka tatusia, zapatrzona w tatę jak w obrazek (a tatuś w córeczkę!) :) Było bardzo miło, pogoda nam dopisała i zwierzątka też, nawet nie wszystkie spały i dzieciaczki dały radę pogłaskać osiołka ;)

Sosnowiczanka
super że Alan jednak sobie radzi z kawałkami, widzisz jak szybciutko załapał :)

Emi dziś trochę spokojniejsza niż wczoraj chociaż w miejscu górnej lewej jedynki ma aż czerwoną gulę napuchniętą i na pewno jej to dokucza.

Oj ja też marzę o własnych owocach, ale na marzeniach się kończy. Ogródek co prawda mam za oknem, ale szczerze mówiąc to ledwo chce mi się skosić trawę, posadziłam co prawda malinę i porzeczkę ale ślimaki mi zjadły i się poddałam.
 
Freiya od dwóch dni Alan ladnie gryzie i mi sie nie dławi, co mnie bardzo cieszy. Baz problemu zjadl dzis zupkę a przed chwilą calą brzoskwienie. Obralam mu ze skórki i trzymalam a on zjadl sobie:) Kupilam tez mu wczoraj chrupki ryzowe z hippa jablkowo-jagodowe i mu daję i tez sobie niezle radzi. A jak ugryzie mu sie wiekszy kawalek to wypluwa:)
Fajnie ze spacerek wam sie udal, u nas pogoda paskudna wiec siedzimy w domu. Zimno, deszczowo... Kurcze jeszcze troche i bedzie jesien i zas paskudnie :(
 
Maxwell moja Ninka ząbków też jeszcze nie ma ;)


A ja mam takie pytanie. Kurcze! Wasze dzieci już pełzają, raczkują, wstają. Czy tylko moje dziecko tylko siedzi? Jest leniuchem i nie chce dupy do góry podnieść... Trochę mnie to martwi. :(
 
Hej :*

Dzisiejszy dzien minal bardzo milo z Freyia jej mężem i Emilka :) Powiem Wam dziewczyny ze cudna z nich rodzinka :) Az bije od niej i męża miłość :) A Emilka jest naprawde cudowna, ma piękne dwa zębolki i chyba jednak mnie troche lubi bo sie cudownie usmiecha do mnie i przecudnie marszczy nosek :)

Maxwell my jestesmy nadal bezzebni:)

Dziekuje Freyia :*

Netka daj jej czas, u mnie Fabianek siedzi i sie czolga jak gasienica, i pare razy sie podniosl do stania ale na kolanach. Ale pamietaj kazde dziecko rozwija sie inaczej i kwestie rzwoju omawiaj tylko i wylacznie z waszym pediatra ktory zna mala od urodzenia bo inaczej to oszalejesz czytajac ze inne dziecko stoi, zaczyna chodzic, raczkuje itp a Twoja mała tylko siedzi :) Dla niej to nie tylko siedzi ale AZ siedzi i tak powinno byc tez dla Ciebie, przyjdzie czas a nawet sie nie obejrzysz jak ona bedzie raczkowala, chodzila i bedziesz chciala wrocic do czasu jak ona tylko siedziala:)
 
Freiya a pamietasz jak pisalam ze Alan mnie gryzie po cyckach? Ledwo mu dwa ząby wyrosły na dole a masakra byla... Ale mu to przeszło, juz mnie nie gryzie, czasami sporadycznie mu się zdarzy.

Netka moj syn mial równe 7 miesięcy jak pierwszy raz usiadł, jakies dwa tygodnie pózniej zaczał raczkowac i to od razu tak szybko ze w momencie przemieszcza sie na drugi koniec pokoju. Od okolo tygodnia staje, a dzis zrobil pierwszy nieporadny krok, a tak naprawdę dwa kroczki, tak trochę bokiem:) Ale to tak jak Violett pisze, kazde dziecko w swoim tempie, a córeczka Maxwell to chyba pół roku nie miala a tak szybko raczkowala ze mi szczęka opadła.

Alanek juz spi, dostał czopek, tak profilaktycznie, mam nadzieję ze dzisiejsza noc będzie lepsza od wczorajszej, bo rano do pracy trzeba wstac;( I oby pogoda sie poprawila, bo masakra jakas, zimno, pada brrr...

Uciekam spac dobranoc moje drogie...
 
Violett- juz kilka razy tak sobie pomyslalam czytajac Twoje wypowiedzi, że mądra mamusia jestes:tak:, dobrze radzisz i fajnie ze spokojem podchodzisz do wielu spraw, ah żebym ja taka była, musze nad sobą popracowac w tej kwestiii,

Ide spac chyba bo moje dziecko dzisiaj od 2 marudziło, wrrr te zeby-ale przebiła nam sie 2 dolna jedynka, teraz jeszcze te 4 u góry:szok:
 
reklama
Wszystkiego najlepszego dla wczorajszych solenizantów Kubinka koty, Fabianka Violett i Alanka Phelani.

Freyia no to niezłe atracje Ci M w domu urządza hehe, a tak szczerze to dobrze że nic poważniejszego Ci się nie stało.

Maxwell my też nadal bezzębni i Maciuś podobnie jak Martusia nie może usiedzieć na tyłeczku wszędzie wlezie.

U nas nocka z pobudką i straszliwym płaczem wzięłam niunia do nas i Maciuś spał z nami bo biedny płakał ... może to ząbki idą.
Dzisiaj rano pojechaliśmy na car boot a dokładnie 3 ze znajomymi na 2 auta a potem posiedzieliśmy w parku na kocyku Maciuś szalał i grał w piłkę. Qrcze dzisiaj na M nosił Maciusia na giełdzie to zrzucał co chwilę czapę i mu się główka opaliła nasmarowałam mu w domu kremem pielęgnacyjnym i mam nadzieję że go nie pieczę, ale jestem na siebie masakrycznie zła że pozwoliliśmy żeby dziecku się główka opaliła chociaż nie było jakiegoś wielkiego słońca.
U nas niedzielny obiadek był dosyć późno bo dopiero o 19-tej bo wróciliśy o 17 zanim naszykowaliśmy to tak wyszło.
Maciuś właśnie siedzi i się huśta w huśtaweczce ale coś mu już nie tak bo marudzić zaczyna a myślałam że pójdzie spać a tu chyba nic z tego.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry