Milva
Zbójkowa mama;)
Bartek też się rozkopuje w nocy i zaczęłam go ubierać na długo, dokupiłam właśnie 2 pary piżamek i ciepły pajac.
U nas ostatnio też jest tak, że pierwszy kontakt z obcym wygląda tak iż Bartek siedzi mi uczepiony na rękach
, potrafi nawet zapłakać jak ktoś próbuje nawiązać z nim kontakt, dopiero po długim czasie pójdzie na ręce lub pobawi się. Mam nadzieję, że to przejściowe, bo nie izoluję go od ludzi , a ewidentnie jest różnica w zachowaniu.
Lysa biedulko- tulę...
U nas ostatnio też jest tak, że pierwszy kontakt z obcym wygląda tak iż Bartek siedzi mi uczepiony na rękach
, potrafi nawet zapłakać jak ktoś próbuje nawiązać z nim kontakt, dopiero po długim czasie pójdzie na ręce lub pobawi się. Mam nadzieję, że to przejściowe, bo nie izoluję go od ludzi , a ewidentnie jest różnica w zachowaniu. Lysa biedulko- tulę...
Musze sie w koncu zaczac uczyc ale jak to zrobic skoro po calym dniu, jak widze 20 na zegarku to spac mi sie chce.
Odpisze tylko na to co wiem ;-)